ja-jes­tem-jak ty-oni-one-wszys­cy-jes­teśmy-rÓwni-~pa­weł-rychlica 
rychcikjajes­temjak tyonionewszys­cyjes­teśmyrÓwni~pa­wełrychlica ja jes­temjes­tem jak tyone wszys­cywszys­cy jes­teśmy~pa­weł rychlica ja jes­tem jak tyone wszys­cy jes­teśmy

Uwiel­biam ten frag­ment codzienności Kiedy jes­teśmy ze sobą Kiedy jes­tem pod tobą A jes­tem w tobie Za ok­nem na­miętna burza A my jes­teśmy jej piorunami Wyłado­waniami rozkoszy Głośny­mi hu­kami gromów Po­tem ma­luje­my sobą Na bez­chmur­nej kochającej nocy Tęczę wielo­bar­wnej bezsenności Aż po świt o jas­nym niebie Z które­go my chce czy nie Krze­samy ponowność Chleb codzienny Roz­koszy gromy