Ja... Jes­tem jedną z tych, które przy­wiązują się do jed­ne­go miłego słowa. Ta, która zaw­sze wszys­tko wyol­brzy­mia. Za­leży mi na in­nych o wiele bar­dziej, niż ja kiedy­kol­wiek znaczyłam dla nich. Ro­bię so­bie nadzieję, a po­tem płaczę. Sta­ram się tyl­ko, żeby nikt nie zauważył te­go, że jes­tem smut­na. Często się śmieję bo kocham to. Ta­ka już jes­tem. Cho­ler­nie wrażli­wa i wesoła...


ja-jes­tem-jedną-z tych-które-przy­wiązują ę-do jed­ne­go-miłego-słowa-ta która-zaw­sze-wszys­tko-wyol­brzy­mia
obudzonajajes­temjednąz tychktóreprzy­wiązują siędo jed­ne­gomiłegosłowata którazaw­szewszys­tkowyol­brzy­miaza­leży mi na in­nycho wielebar­dziejniżja kiedy­kol­wiekznaczyłamdlanichro­bię so­bienadziejęa po­tempłaczęsta­ram siętyl­kożebyniktnie zauważyłte­goże jes­temsmut­naczęsto sięśmiejębo kochamtota­ka jużjes­temcho­ler­nie wrażli­wai wesołaja jes­temjes­tem jednąjedną z tychktóre przy­wiązują sięprzy­wiązują się do jed­ne­godo jed­ne­go miłegomiłego słowazaw­sze wszys­tkowszys­tko wyol­brzy­miaza­leży mi na in­nych o wieleo wiele bar­dziejniż ja kiedy­kol­wiekja kiedy­kol­wiek znaczyłamznaczyłam dladla nichro­bię so­bie nadziejęa po­tem płaczęsta­ram się tyl­kożeby niktnikt nie zauważyłnie zauważył te­goże jes­tem smut­naczęsto się śmiejęśmieję bo kochamta­ka już jes­temcho­ler­nie wrażli­wa i wesołaja jes­tem jednąjes­tem jedną z tychktóre przy­wiązują się do jed­ne­goprzy­wiązują się do jed­ne­go miłegodo jed­ne­go miłego słowazaw­sze wszys­tko wyol­brzy­miaza­leży mi na in­nych o wiele bar­dziejniż ja kiedy­kol­wiek znaczyłamja kiedy­kol­wiek znaczyłam dlaznaczyłam dla nichżeby nikt nie zauważyłnikt nie zauważył te­goczęsto się śmieję bo kocham

i jak his­to­ria oce­niła? że to ja jed­nak jes­tem pra­wowi­tym królem. Gdy po­zos­ta­li wro­gowie-no­mino­wani zaczęli się przek­rzy­kiwać Budząc się dziś ra­no od­kryłam, że jes­tem marze­niem każde­go mężczyz­ny. Jes­tem ko­bietą, która nie mówi ;) Miłego dnia wszys­tkim ;D Nie bądź smut­na prze­cież jes­tem wciąż przy To­bie...jes­tem w Twoim sercu Nieobec­ny jes­tem w mo­jej poezji, gdy za­myślam się o Tobie, Gdzieś tam prze­my­kam jak jas­ny pro­mień Słońca który wkradł Ci się dzi­siaj do pokoju... Two­je us­ta chciał podejrzeć Twoją piękną twarz kiedy śpisz (-Widziałem Go! Przyłapałem-) tak byś o tym nie wiedziała pogładził Twój policzek dziś ra­no ! Dla­te­go jes­tem zły Dla­te­go mar­szczę brwi Jes­tem zazdrosny o tę chwilę uciechy jaką mi skradł mo­ja Ty Tyl­ko mo­ja prze­cież jes­teś Tyl­ko zaw­sze Tyl­ko Ty Sta­ram się nie przej­mo­wać złymi chwi­lami w moim życiu. Jed­nak to trud­ne, gdy jest się cho­ler­nie wrażliwą osobą, która przej­mu­je się wszys­tkim ze zdwo­joną siłą. Jes­tem tyl­ko człowiekiem, z dnia na dzień się nie zmienię. Ale war­to próbować.Pra­wie codzien­nie jes­tem w szkole Niena­widzę tam być. Pra­wie codzien­nie jes­tem w domu Niena­widzę tam wracać Pra­wie codzien­nie jes­tem wśród ludzi Niena­widzę ich. Mam jed­no miej­sce, do które­go lu­bię wra­cać - mój azyl. Mam jedną osobę, którą kocham - mój przyjaciel. Ale... Na dru­gim końcu świata...