Jak naj­więcej wy­daj­ności, przy jak naj­mniej­szej obec­ności - oto cze­go się od nas żąda. (o pracy) 


jak-naj­więcej-wy­daj­noś-przy-jak naj­mniej­szej-obec­noś- oto-cze­go ę-od nas-żąda-o-pracy 
wojciech kuczokjaknaj­więcejwy­daj­nościprzyjak naj­mniej­szejobec­ności otocze­go sięod nasżądapracy jak naj­więcejnaj­więcej wy­daj­nościprzy jak naj­mniej­szejjak naj­mniej­szej obec­ności oto cze­go sięcze­go się od nasod nas żąda(o pracy) jak naj­więcej wy­daj­nościprzy jak naj­mniej­szej obec­ności oto cze­go się od nascze­go się od nas żąda oto cze­go się od nas żąda

W ciem­ności szu­kam Ciebie, De­likat­nie ba­dam Two­je ciało, Pragnę więcej. Uczę się na pa­mięć Każde­go kształtu, każdej wypukłości Pragnę więcej. Roz­ta­piam się w Twych ramionach, Tonę w pocałunkach, Ale pragnę więcej. Szu­kam ujścia Twej przy­jem­ności, Cho­wam zęby, nasłuchuję. Ach, pragnę więcej. Spa­lasz mnie swą namiętnością, Przy­ciągasz, po­ciągasz. Naj­droższa, chy­ba jed­nak Ty prag­niesz więcej Naj­trud­niej umiera się w sa­mot­ności, ciem­ności i ciszy...Ka­riera ar­tysty po­dob­na jest ka­rie­rze kur­ty­zany: naj­pierw dla włas­nej przy­jem­ności, po­tem dla przy­jem­ności in­nych, a w końcu dla pieniędzy.Sta­now­czo za­mie­rzam, gdy przyj­dzie na mnie czas, wy­zionąć ducha przy jak naj­mniej­szej po­mocy ze stro­ny me­dyków, a póki co - hu­laj mo­ja niegodzi­wa duszo.Nieobec­ność świadków nasze­go życia. Oto naj­większa sa­mot­ności trwoga… To co spra­wia mi naj­wiecej przy­jem­nosci w wys­te­powa­niu to da­wanie ludziom ra­dos­ci. Zwyk­le wy­wola­nie us­mie­chu na czy­jejs twarzy znaczy dla mnie wiecej niz wszys­tko inne.