Je­den stra­cony przy­jaciel - to co naj­mniej stu wrogów więcej.


je­den-stra­cony-przy­jaciel- to co naj­mniej-stu-wrogów-więcej
władysław grzeszczykje­denstra­conyprzy­jaciel to co naj­mniejstuwrogówwięcejje­den stra­conystra­cony przy­jaciel to co naj­mniej stustu wrogówwrogów więcejje­den stra­cony przy­jaciel to co naj­mniej stu wrogówstu wrogów więcej to co naj­mniej stu wrogów więcej

Nie is­tnieją stre­fy za­pom­nienia. Przy­naj­mniej je­den człowiek zaw­sze ut­rzy­ma się przy życiu i zda relację.Naj­bar­dziej stra­cony dzień to ten, w którym nie zaśmialiśmy się ani razu.Co naj­bar­dziej lu­bią stu­den­ci? Piątki...Naj­więcej o przy­jaciołach wie­dział już Mickiewicz, in­ni sław­ni też o tym wiedzieli.... Praw­dzi­wy przy­jaciel, to Ten, przez które­go ze strachu się nie zes*rasz! A ON ze strachu na drze­wo nie spierdzie*li! insp.A.Mickiewicz Is­totną wadą ko­biet jest to, iż tra­cimy przez nie zbyt wiele cza­su. Ale jest to naj­piękniej stra­cony czas.Jak naj­więcej wy­daj­ności, przy jak naj­mniej­szej obec­ności - oto cze­go się od nas żąda. (o pracy)