Jeśli się pos­ta­rasz, będę dla ciebie płomieniem, który rozświet­li mrok w tu­nelu życia. I choć to światło będzie wątłe, nie zgaśnie nig­dy. Wzrośnie z cza­sem. Bo nadzieja nie umiera, gdy praw­dzi­wie ser­ce wybiera.


jeśli ę-pos­­rasz-będę-dla-ciebie-płomieniem-który-rozświet­li-mrok-w ­nelu-życia-i choć-to światło-będzie-wątłe-nie zgaśnie
devinjeśli siępos­ta­raszbędędlaciebiepłomieniemktóryrozświet­limrokw tu­nelużyciai choćto światłobędziewątłenie zgaśnienig­dywzrośnie z cza­sembo nadziejanie umieragdypraw­dzi­wieser­cewybierajeśli się pos­ta­raszbędę dladla ciebieciebie płomieniemktóry rozświet­lirozświet­li mrokmrok w tu­neluw tu­nelu życiai choć to światłoto światło będziebędzie wątłenie zgaśnie nig­dybo nadzieja nie umieragdy praw­dzi­wiepraw­dzi­wie ser­ceser­ce wybierabędę dla ciebiedla ciebie płomieniemktóry rozświet­li mrokrozświet­li mrok w tu­nelumrok w tu­nelu życiai choć to światło będzieto światło będzie wątłegdy praw­dzi­wie ser­cepraw­dzi­wie ser­ce wybiera

Ero­tyzm zmysłowa w drżeniu na­miętności jest da­rem z góry którą mu­simy sza­nować. Żyj­my roz­ważnie i żyj­my w czys­tości a miłość nig­dy nie zgaśnie. Choć ser­cu brak te­go tym co mażą in­ni mogą pro­sić i tak praw­dzi­wi te­go nie ot­rzy­mają by łat­wo zdo­być. Łzy można wy­lewać i pro­sić po wieki a zaw­sze coś gra­nice nam zam­knie cza­sem w naszej duszy to wieki.Kiedy słońce za chmurą gdzieś zni­ka, lub bez­wstyd­nie za­biera je noc, pa­miętaj, że masz przy­jaciela, co uśmie­chem rozświet­li i mrok. Nie da ci zginąć w uliczce, co bez wyjścia od daw­na już jest, bo on twe­go życia jest siłą, co na­daje praw­dzi­wy mu sens.tros­ki na siebie godzi z lo­sem choć ten cza­sem płata żni­wiarz życia za­biera lata lecz nie poddaje w duszy młoda w oczach miłość mieni na wi­dok dzieci ser­ce płomieni gorące na zaw­sze dla niej słońcem Krys­ty­na A.Sz. 25.05.2016r.Wciaz za­daje so­bie pytanie... Co ro­bie zle..? Prze­ciez Tyl­ko Kocham i kocha­na chce byc.. Dlacze­go zaw­sze wychodze na najgorsza.. Juz mi sie nie chce... Gas­nie mo­ja nadzieja.. Po­woli, tra­ce wiare i sile.. Aby zyc, jak zaw­sze prag­ne­lam .. By zyc dla Ciebie i dla Ciebie umrzec... Nig­dy nie ocze­kiwa­lam nic w zamian.. Procz uczu­cia tak sil­ne­go jak moje I twych ra­mion.. najbezpieczniejszch.. Ale kiedy od­da­lam Ci swo­je ser­ce , ca­la siebie... Doszczetnie,. Ty wiesz, ze zaw­sze bede..... I bede.. Ty wiesz...Co­kol­wiek po­między ludźmi kończy się – znaczy: nig­dy nie zaczęło się. Gdy­by praw­dzi­wie się zaczęło – nie skończyłoby się. Skończyło się, bo nie zaczęło się. Co­kol­wiek praw­dzi­wie się zaczy­na – nig­dy się nie kończy Miłość nie wybiera i przychodzi znienacka, jest częścią przeznaczenia to jest prawdą i basta! Nie możemy jej dostać lub zna­leć na siłę a gdy przyj­dzie wiesz, że ona jest tym o czym marzyłeś. Ja cze­kałem na Ciebie lat trzydzieści aż cztery. Czas po­kazał, że twa miłość jest praw­dzi­wa i szczera. Te­raz wiem, że nig­dy wcześniej nikt in­ny mnie nie kochał i że ja też nie kochałem, chcę być zaw­sze tyl­ko z Tobą. * Dla Joasi *