Jeśli nie można kochać wyłącznie jed­nej oso­by przez całe życie, niech przy­naj­mniej będzie sze­reg lat, gdy wie­rzy się w taką możliwość.


jeśli-nie można-kochać-wyłącznie-jed­nej-oso­by-przez-całe-życie-niech-przy­naj­mniej-będzie-sze­reg-lat-gdy-wie­rzy ę-w taką
aurore dudevant (george sand)jeślinie możnakochaćwyłączniejed­nejoso­byprzezcałeżycieniechprzy­naj­mniejbędziesze­reglatgdywie­rzy sięw takąmożliwośćjeśli nie możnanie można kochaćkochać wyłączniewyłącznie jed­nejjed­nej oso­byoso­by przezprzez całecałe życieniech przy­naj­mniejprzy­naj­mniej będziebędzie sze­regsze­reg latgdy wie­rzy sięwie­rzy się w takąw taką możliwośćjeśli nie można kochaćnie można kochać wyłączniekochać wyłącznie jed­nejwyłącznie jed­nej oso­byjed­nej oso­by przezoso­by przez całeprzez całe życieniech przy­naj­mniej będzieprzy­naj­mniej będzie sze­regbędzie sze­reg latgdy wie­rzy się w takąwie­rzy się w taką możliwośćjeśli nie można kochać wyłącznienie można kochać wyłącznie jed­nejkochać wyłącznie jed­nej oso­bywyłącznie jed­nej oso­by przezjed­nej oso­by przez całeoso­by przez całe życieniech przy­naj­mniej będzie sze­regprzy­naj­mniej będzie sze­reg latgdy wie­rzy się w taką możliwośćjeśli nie można kochać wyłącznie jed­nejnie można kochać wyłącznie jed­nej oso­bykochać wyłącznie jed­nej oso­by przezwyłącznie jed­nej oso­by przez całejed­nej oso­by przez całe życieniech przy­naj­mniej będzie sze­reg lat

Jeśli nie można kochać wyłącznie jednej osoby przez całe życie, niech przynajmniej będzie szereg lat, gdy wierzy się w taką możliwość.Jeśli nie można kochać wyłącznie jednej osoby przez cale życie, niech przynajmniej będzie szereg lat, gdy wierzy się w taka możliwość.To bar­dzo dziw­ne, ale nap­rawdę można kochać ko­goś przez całe życie. Nieza­leżnie od te­go, jak da­leko znaj­du­je się ukocha­na oso­ba, jej wspom­nienie zaw­sze no­si się w sercu.I w pew­nej chwi­li, całe życie obróciło się o 180 stop­ni. To co kiedyś spra­wiało ra­dość, zaczęło bo­leć, a to co kiedyś spra­wiało ból, te­raz da­wało chwi­le wyt­chnienia. Oso­ba o której myślałeś, że zaw­sze będzie przy To­bie odeszła, a te oso­by po których na­wet byś się nie spodziewał dały Ci wspar­cie w ciężkich dla Ciebie chwi­lach. Taaak...Życie to pa­rodia. Pa­rodia normalności.Dlacze­go jed­nak wszys­tko mu­si mieć prak­tyczne zas­to­sowa­nie? Przez całe la­ta byłam ta­ka pil­na i skru­pulat­na - pra­cowałam, pi­sałam, zaw­sze dot­rzy­mywałam ter­minów, nie za­nied­by­wałam blis­kich mi osób ani swoich dziąseł, kre­dytów, głoso­wań itd. Czy życie składa się wyłącznie z obowiązków? W Czar­cim Prądzie nie ma la­dacznic, a przy­naj­mniej ta­kich, które się za nie uważają, choć nig­dy nie bra­kowało tu ko­biet ok­reślających się, jeśli ktoś upiera się przy dokład­nej od­po­wie­dzi, ja­ko in­tensyw­nie zamężne. Jed­ne­go męża mają na tym stat­ku, który przy­bywa do brze­gu co pół ro­ku, dru­giego na in­nym, zja­wiającym się por­cie na miesiąc, co dziewięć miesięcy.