Jeśli nie uda nam się przep­ro­wadzić re­woluc­ji me­toda­mi po­kojo­wymi, lud rozpęta krwawą rewolucję.


jeśli-nie uda-nam ę-przep­ro­wadzić-re­woluc­ji-me­toda­mi-po­kojo­wymi-lud-rozpę-krwawą-rewolucję
juan perónjeślinie udanam sięprzep­ro­wadzićre­woluc­jime­toda­mipo­kojo­wymiludrozpętakrwawąrewolucjęjeśli nie udanie uda nam sięnam się przep­ro­wadzićprzep­ro­wadzić re­woluc­jire­woluc­ji me­toda­mime­toda­mi po­kojo­wymilud rozpętarozpęta krwawąkrwawą rewolucjęjeśli nie uda nam sięnie uda nam się przep­ro­wadzićnam się przep­ro­wadzić re­woluc­jiprzep­ro­wadzić re­woluc­ji me­toda­mire­woluc­ji me­toda­mi po­kojo­wymilud rozpęta krwawąrozpęta krwawą rewolucjęjeśli nie uda nam się przep­ro­wadzićnie uda nam się przep­ro­wadzić re­woluc­jinam się przep­ro­wadzić re­woluc­ji me­toda­miprzep­ro­wadzić re­woluc­ji me­toda­mi po­kojo­wymilud rozpęta krwawą rewolucjęjeśli nie uda nam się przep­ro­wadzić re­woluc­jinie uda nam się przep­ro­wadzić re­woluc­ji me­toda­minam się przep­ro­wadzić re­woluc­ji me­toda­mi po­kojo­wymi

Miłość jak re­woluc­ja - nie uda­je się słabym.Każdy myśli, że miłość po­win­na być na­miętna. Niewyobrażalna. Po­win­na mnie porwać? Ale jak? Kiedy? Gdzie? Czy może mnie do­paść w par­ku? Na uli­cy? W do­mu przed telewizorem? Nie wiem. Po­win­nam się tym mar­twić? A co jeśli jej nie spot­kam... Jeśli się mi­niemy? Może już się to stało... Jeśli tak to przep­raszam. Przep­raszam, że nie mogłam cię po­kochać. Może po­kocham cię jut­ro? Nie wiem. Ale mam nadzieję...Jeśli nie narodzimy się na nowo, jeśli nie uda nam się spojrzeć na nasze życie jeszcze raz, z dziecinna prostotą i entuzjazmem - to gubimy sens życia.Nig­dy nie zos­ta­wiaj przy­jaciela. Przy­jaciele to wszys­tko, dzięki cze­mu uda nam się prze­być ten świat - i je­dyne z te­go świata, co może uda nam się spot­kać w następnym...Jed­na re­woluc­ja niszczy drugą rewolucję Zro­zum – to tyl­ko wal­ka instytucji W imię tej wal­ki co pe­wien czas ponury Ruszają na pod­bo­je ar­mie ku­te w zbroje Zba­wiaj­my ludzi - jeśli nam nie uwierzą, to przy­naj­mniej może uda się ich rozbawić.