jeżeli-na­żysz-do tych-którzy-kocha­li-­den-raz-to niewiele-masz-do po­wie­dze­nia-ale śli-to była-praw­dzi­wa-miłość-to in­
waldemar Łysiakjeżelina­leżyszdo tychktórzykocha­lije­denrazto niewielemaszdo po­wie­dze­niaale jeślito byłapraw­dzi­wamiłośćto in­nipo­win­nimil­czećw two­jejobecności jeżeli na­leżyszna­leżysz do tychktórzy kocha­likocha­li je­denje­den razto niewiele maszmasz do po­wie­dze­niaale jeśli to byłato była praw­dzi­wapraw­dzi­wa miłośćmiłość to in­nito in­ni po­win­nipo­win­ni mil­czećmil­czeć w two­jejjeżeli na­leżysz do tychktórzy kocha­li je­denkocha­li je­den razto niewiele masz do po­wie­dze­niaale jeśli to była praw­dzi­wato była praw­dzi­wa miłośćpraw­dzi­wa miłość to in­nimiłość to in­ni po­win­nito in­ni po­win­ni mil­czećpo­win­ni mil­czeć w two­jej

-Wszys­tko zos­tało już kiedyś powiedziane. -Może i tak, ale nie przeszkadza to w po­wie­dze­niu te­go jeszcze raz. Niektóre słowa, bądź zda­nia, aż proszą się o powtórzenie... -Na przykład? -Kocham Cię, pięknie wyglądasz, tęsknie... -I tyle? -To więcej niż Ci się wy­daje mój młody uczniu, zdarzają się sy­tuac­je kiedy człowiek chciałby to po­wie­dzieć jeszcze cho­ciaż je­den raz, ale nie ma ta­kiej możliwości.Kocha­my tyl­ko raz. Głupie stwier­dze­nie. Można zos­tać oszu­kanym, zra­nionym, zmie­sza­nym z błotem przez Miłość jest jak nar­ko­tyk. Do za­kocha­nia je­den krok, a do od­kocha­nia długa te­rapia. Działać może z pa­re dni, miesiąc, rok, ale zaw­sze do niej wrócisz.Jeżeli masz ją [miłość], nie pot­rze­bujesz już nicze­go więcej, a jeżeli jej nie masz, to wszys­tko co masz, jest bez znaczenia.Widzi­my współcześnie od­na­wiający się głód ludzi praw­dzi­wych. To znaczy żyjących w praw­dzie i miłości; ludzi jas­nych, przej­rzys­tych, którzy mają ob­licza praw­dzi­we, a nie zniek­ształco­ne kłamstwem.pragnęła tak nag­le przes­tać istnieć nic już nie było ważne żad­na chwila żaden czas stra­ciła swą miłość choć była obok stra­ciła przy­jaciela choć był dwa kro­ki od niej poróżniły ich wspólne i włas­ne uczucia a w jej głowie była jed­na myśl miłość nie jest war­ta zap­rzes­ta­nia praw­dzi­wej przyjazni