Jed­ni cicho upa­dają - mo­ja wina Drudzy ręce umy­wają - mo­ja wina O człowieka co­raz trud­niej - mo­ja wina - mo­ja wina - mo­ja bar­dzo wiel­ka wina! 


jed­-cicho-upa­dają- mo­ja-wina-drudzy-rę-umy­wają- mo­ja-wina-o-człowieka-co­raz-trud­niej- mo­ja-wina-mo­ja-wina-mo­ja
edward stachurajed­nicichoupa­dają mo­jawinadrudzyręceumy­wajączłowiekaco­raztrud­niejmo­jabar­dzowiel­kawina jed­ni cichocicho upa­dają mo­ja winawina drudzydrudzy ręceręce umy­wają mo­ja winawina oo człowiekaczłowieka co­razco­raz trud­niej mo­ja winawinamo­jamo­ja winawinamo­jamo­ja bar­dzobar­dzo wiel­kajed­ni cicho upa­dają mo­ja wina drudzywina drudzy ręcedrudzy ręce umy­wają mo­ja wina owina o człowiekao człowieka co­razczłowieka co­raz trud­niej mo­ja winamo­ja winamo­ja winamo­ja bar­dzomo­ja bar­dzo wiel­ka

Jeśli pierwszy raz mnie oszukasz, wina twoja. Za drugim razem moja będzie.Szczęśliwa wina.`My złe? Że ni­by zaw­sze nasza wina? To my kombinujemy? Ut­rudniamy życie? A te­raz po­parzcie na siebie i prze­myślcie od­po­wie­dzi na te py­tania jeszcze raz.Nie ma święta bez wina.Nie wylewaj, waćpan, wina!Jaka wina taka kara.