Jes­teś tu czu­je Cie lecz na Ciebie nie pat­rzę się chce za­pom­nieć o To­bie dziś ale mo­je ser­ce nie chce za ro­zumem iść i tak każde­go dnia od no­wa w mo­jej głowie wid­nieje Twa osoba poz­być się te­go ob­ra­zu nie mogę bo jes­tem bar­dzo za­kocha­na w Tobie ro­bie to ta­jem­nie, nie zauważasz tego ale to błąd bo zna­lazłaś drogę do ser­ca mego 


jes­teś- czu­-cie-lecz-na ciebie-nie pat­rzę-ę-chce-za­pom­nieć-o to­bie-dziś-ale-mo­-ser­-nie chce-za ro­zumem-iść-i-tak
xdomixjes­teśtu czu­jecieleczna ciebienie pat­rzęsięchceza­pom­niećo to­biedziśalemo­jeser­cenie chceza ro­zumemiśćtakkażde­godniaod no­wamo­jejgłowiewid­niejetwaosobapoz­być sięte­goob­ra­zunie mogębojes­tembar­dzoza­kocha­naw tobiero­bieto ta­jem­nienie zauważasztegoto błądbo zna­lazłaśdrogędo ser­camego jes­teś tu czu­jetu czu­je ciecie leczlecz na ciebiena ciebie nie pat­rzęnie pat­rzę sięsię chcechce za­pom­niećza­pom­nieć o to­bieo to­bie dziśdziś aleale mo­jemo­je ser­ceser­ce nie chcenie chce za ro­zumemza ro­zumem iśćiść ii taktak każde­gokażde­go dniadnia od no­waod no­wa ww mo­jejmo­jej głowiegłowie wid­niejewid­nieje twatwa osobaosoba poz­być siępoz­być się te­gote­go ob­ra­zuob­ra­zu nie mogęnie mogę bobo jes­temjes­tem bar­dzobar­dzo za­kocha­naza­kocha­na w tobiew tobie ro­biero­bie to ta­jem­nienie zauważasz tegotego aleale to błądto błąd bo zna­lazłaśbo zna­lazłaś drogędrogę do ser­cado ser­ca mego jes­teś tu czu­je cietu czu­je cie leczcie lecz na ciebielecz na ciebie nie pat­rzęna ciebie nie pat­rzę sięnie pat­rzę się chcesię chce za­pom­niećchce za­pom­nieć o to­bieza­pom­nieć o to­bie dziśo to­bie dziś aledziś ale mo­jeale mo­je ser­cemo­je ser­ce nie chceser­ce nie chce za ro­zumemnie chce za ro­zumem iśćza ro­zumem iść iiść i taki tak każde­gotak każde­go dniakażde­go dnia od no­wadnia od no­wa wod no­wa w mo­jejw mo­jej głowiemo­jej głowie wid­niejegłowie wid­nieje twawid­nieje twa osobatwa osoba poz­być sięosoba poz­być się te­gopoz­być się te­go ob­ra­zute­go ob­ra­zu nie mogęob­ra­zu nie mogę bonie mogę bo jes­tembo jes­tem bar­dzojes­tem bar­dzo za­kocha­nabar­dzo za­kocha­na w tobieza­kocha­na w tobie ro­biew tobie ro­bie to ta­jem­nienie zauważasz tego aletego ale to błądale to błąd bo zna­lazłaśto błąd bo zna­lazłaś drogębo zna­lazłaś drogę do ser­cadrogę do ser­ca mego 

I zed­rzeć tych gu­zików bramy I tych zamków ideały By po­wie­dzieć jes­tem Twoja A jed­nak niczyja I uk­ry­wając oczy moje Zat­ra­cic sie w Twoich I us­ta ot­warte sze­roko zamknięte Mówiące na przekór ser­cu Nie chcę ... Tak! Tak! Tak bar­dzo chcę! Byś tonął w nich Nie chcę Nie chcę, byś do­tykał jej Duszy co drży Nie chcę! Nie chce Cię znać Zapomniałam Imię. Imię. Imię ... Krzyczę każde­go dnia ...Bo ja po­kochać pragnę znów dla Ciebie tyl­ko żyć na zaw­sze Bo ja usłyszeć pragnę Cię Zo­baczyć zno­wu świat w Twych barwach I gotów jes­tem pójść na końca świata próg po Ciebie Lecz wiem nie znajdę nig­dzie Cie uciekłeś I chce za­pom­nieć wszys­tko złe nie mogę Bo ja  tak bar­dzo w cieniu łez żałuję - Nie myśl so­bie że jes­tem bar­dzo za­kocha­na lub że mi się podoba - Ale sko­ro nie za­kocha­nie to co, prze­cież widzę że ciągniecie do siebie? - To jest tak że ja lu­bię pat­rzeć na niego a on na mnie.. I tak oto świata po­za sobą nie widzimy Jes­teś daleko A może sie­dzisz obok? Znaczysz dla mnie dużo, Przy To­bie pragnę być sobą. Zam­knę oczy, Gdy je ot­worze chcę Ciebie przy so­bie, Uczuć do­tyk i na­pawać się uśmiechem. Kochać Cię Bar­dziej niż wcześniej. Budzić się przy To­bie i pat­rzeć, jak zasypiasz... Chcę by wie­dział o tym świat, Lecz to będzie nasza słod­ka tajemnica...Ni­ko­mu niepotrzebna porzu­co­na gdzieś w kąt po­zos­ta­wiona sa­mej so­bie w tym poz­ba­wionym barw świecie bez miłości.. co się ze mną dzieje ?  cze­mu aż tak bar­dzo Cię pot­rze­buję ?  bez twej czułości jes­tem nic nie wartą pustą powłoką nie jes­tem sil­na sa­ma so­bie nie poradzę.. co mam zro­bić żeby było tak jak wte­dy ?  przez Ciebie niszcze­je od środ­ka smut­na, zapomniana tracę nadzieję na szczęście...Chce um­rzeć, lecz żyję, chcę krzyczeć, lecz milczę, Chcę przes­tać kochać Cię, lecz nie potrafię. Jes­tem słaba, wiem, ale jes­tem człowiekiem.