jes­teś niczym zbłąka­na łza mi­mo bra­ku smutku je­dynaczką w chłod­nej ciemni wy­sychającą dróżką szczęścia którą czuję na policzku tą chwilą ulotną zdarzasz się a to już coś od cza­su do czasu 


jes­teś-niczym-zbłąka­na-łza-mi­mo-bra­ku-smutku-­dynaczką-w chłod­nej-ciemni-wy­sychającą-dróżką-szczęścia-którą-czuję
papużkajes­teśniczymzbłąka­nałzami­mobra­kusmutkuje­dynaczkąw chłod­nejciemniwy­sychającądróżkąszczęściaktórączujęna policzkuchwiląulotnązdarzaszsięto jużcośodcza­sudo czasu jes­teś niczymniczym zbłąka­nazbłąka­na łzałza mi­momi­mo bra­kubra­ku smutkusmutku je­dynaczkąje­dynaczką w chłod­nejw chłod­nej ciemniciemni wy­sychającąwy­sychającą dróżkądróżką szczęściaszczęścia którąktórą czujęczuję na policzkuna policzku tątą chwiląchwilą ulotnąulotną zdarzaszzdarzasz sięto już coścoś odod cza­sucza­su do czasu jes­teś niczym zbłąka­naniczym zbłąka­na łzazbłąka­na łza mi­mołza mi­mo bra­kumi­mo bra­ku smutkubra­ku smutku je­dynaczkąsmutku je­dynaczką w chłod­nejje­dynaczką w chłod­nej ciemniw chłod­nej ciemni wy­sychającąciemni wy­sychającą dróżkąwy­sychającą dróżką szczęściadróżką szczęścia którąszczęścia którą czujęktórą czuję na policzkuczuję na policzku tąna policzku tą chwilątą chwilą ulotnąchwilą ulotną zdarzaszulotną zdarzasz sięsię a to juża to już cośto już coś odcoś od cza­suod cza­su do czasu 

jes­teś westchnieniem łzą z za­kamarków duszy naj­droższą chwilą - Prze­cież nie jes­tem psycho­patką, która ma ob­sesje na pun­kcie śmierci. - Nie, nie jes­teś. Ale lu­bisz się z nią ba­wić. Jak w kot­ka i myszkę. Ty jes­teś myszką. - Uciekam. Jes­tem sprytniejsza. -No jes­teś, jes­teś, ale kiedyś ko­tek będzie szyb­szy przez tą Twoją zabawę.Gdy jes­teś w pus­tym po­koju i z oka płynie Ci łza, to nie myśl że jes­teś sa­ma bo z Tobą będę ja...Jes­teś powietrzem Prze­cież czuję Cię Na każdym metrze Tobą de­lek­tuję się Jes­teś powietrzem Proszę więcej Jes­teś muzyką Prze­cież słyszę Cię Dźwięków fabryką W każdy smut­ny dzień Jes­teś muzyką Poz­by­cia smut­ku taktyką Cza­sami jes­teś owa­dem, a cza­sami szybą, o którą się on rozbija.Mój kocha­ny Pu­pun­ku ❤  Kończysz dziś 35 lat. Z tej okaz­ji chciałabym Ci życzyć dużo zdro­wia, szczęścia, pieniędzy, wyg­ra­nej wal­ki, w którą wierzę, że wyg­rasz oraz og­romnej miłości do mnie ❤  Bar­dzo Cię kocham, Mi­sia­czku i na prawdę pragnę być z Tobą na zaw­sze. Przep­raszam, że Cię cza­sem ranię. Jes­teś dla mnie naj­ważniej­szy. Ra­zem wszys­tko nam się uda. Two­ja Joasia ❤