Jes­teś piękny. Jes­teś cu­dow­ny i wszys­tko, co ro­bisz, jest cu­dow­ne, bo ty to ro­bisz. Jes­teś tą sil­niej­szą stroną. Możesz zro­bić coś źle i wie­dzieć, że to jest złe, al­bo zro­bić coś dob­rze i wie­dzieć, że to jest dob­re, ale to coś nie może ci nicze­go zro­bić. Ty, to cały czas ty.


jes­teś-piękny-jes­teś cu­dow­ny-i wszys­tko-co ro­bisz-jest cu­dow­ne-bo ty to ro­bisz-jes­teś tą sil­niej­szą-stroną
melvin burgessjes­teśpięknyjes­teś cu­dow­nyi wszys­tkoco ro­biszjest cu­dow­nebo ty to ro­biszjes­teś tą sil­niej­sząstronąmożesz zro­bićcośźlei wie­dziećże to jest złeal­bozro­bićdob­rzeże to jest dob­realeto cośnie możeci nicze­gozro­bićty to całyczastyjes­teś pięknyjes­teś cu­dow­ny i wszys­tkojes­teś tą sil­niej­szą stronąmożesz zro­bić coścoś źleźle i wie­dziećal­bo zro­bićzro­bić coścoś dob­rzedob­rze i wie­dziećale to cośto coś nie możenie może ci nicze­goci nicze­go zro­bićczas tymożesz zro­bić coś źlecoś źle i wie­dziećal­bo zro­bić cośzro­bić coś dob­rzecoś dob­rze i wie­dziećale to coś nie możeto coś nie może ci nicze­gonie może ci nicze­go zro­bić

Co­kol­wiek zro­bisz - dob­rze czy źle, zaw­sze Cię poprę. Nig­dy nie skry­tykuję przy in­nych. Tyl­ko w czte­ry oczy po­wiem co o tym myślę. Ty mu­sisz pa­miętać jed­nak, że te­raz już nie jes­teś od­po­wie­dzial­ny tyl­ko za siebie. Wszys­tkiemu co ro­bisz przyświeca słowo Jes­teś ze mną gdy jest ciem­no i jasno... Jes­teś ze mną gdy jest dob­rze i źle... Jes­teś w moich myślach i marze­niach... Ale prze­de wszys­tkim mój kocha­ny jes­teś w moim ser­cu... na zawsze Są rzeczy dla których jes­teś w sta­nie zro­bić wszys­tko i nic byłaś, jes­teś i zaw­sze będziesz je­dyna, po­wie­dział całując mnie czu­le w czoło, tak bym nie dos­trzegła wzro­ku podążające­go za cy­catą blondyną. -ko­bieta gdy jest zbyt dob­ra, gdy jest w sta­nie zro­bić wszys­tko dla mężczyz­ny, sa­ma ska­zuje się na klęskę, bo­wiem czas przez który fa­cet jest w sta­nie do­ceniać ko­bietę, jest ograniczony...Jes­teś jak maszy­na zaprogramowany Zro­bię to i tamto A mnie szlag tra­fia jak patrzę... Mógłbyś mnie te­raz mieć Taką wyuzdaną ... nagą ... spragnioną Zro­bić mi dob­rze Li­zać ... Ssać... Płakać z roz­koszy. .. Błagać o jeszcze... Ogar­nij się Czas na obiad.Kiedy chcesz wszys­tko naprawić Oka­zuje się, że jest już za późno Kiedy chcesz zro­bić coś dobrze Zaw­sze wychodzi źle Kiedy chcesz być szczęśliwy Zaw­sze sta­nie się coś co to szczęście zburzy Dla­tego zaw­sze trze­ba na początku Dob­rze się zastanowić Czy to co ro­bisz nie jest złem Bo to zło przy­niesie Ci sa­me kłopoty Z który­mi nie będziesz umiał so­bie poradzić Dla te­go wszys­tkiego łzy są niepotrzebne Ale jed­nak płyną...