jes­teś wspomnieniem rzu­conym na powiew czasu jeszcze tu jesteś lecz już przenikasz na drugą stronę daremnie usiłujesz pochwy­cić się mi­janej rzeczywistości fa­le nieubłaganie pchają cię po­za wid­nokrąg zdarzeń *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki 


jes­teś-wspomnieniem-rzu­conym-na-powiew-czasu-jeszcze- jesteś-lecz-już-przenikasz-na-drugą-stronę-daremnie-usiłujesz-pochwy­ć-ę-mi­janej
zibby77jes­teśwspomnieniemrzu­conymnapowiewczasujeszczetu jesteśleczjużprzenikaszdrugąstronędaremnieusiłujeszpochwy­cićsięmi­janejrzeczywistościfa­lenieubłaganiepchająciępo­zawid­nokrągzdarzeńdziałzamyśleniezbig­niewmałecki jes­teś wspomnieniemwspomnieniem rzu­conymrzu­conym nana powiewpowiew czasuczasu jeszczejeszcze tu jesteśtu jesteś leczlecz jużjuż przenikaszprzenikasz nana drugądrugą stronęstronę daremniedaremnie usiłujeszusiłujesz pochwy­cićpochwy­cić sięsię mi­janejmi­janej rzeczywistościrzeczywistości fa­lefa­le nieubłaganienieubłaganie pchająpchają cięcię po­zapo­za wid­nokrągwid­nokrąg zdarzeńzdarzeń ****** działzamyślenie ****** zbig­niewzbig­niew małecki jes­teś wspomnieniem rzu­conymwspomnieniem rzu­conym narzu­conym na powiewna powiew czasupowiew czasu jeszczeczasu jeszcze tu jesteśjeszcze tu jesteś lecztu jesteś lecz jużlecz już przenikaszjuż przenikasz naprzenikasz na drugąna drugą stronędrugą stronę daremniestronę daremnie usiłujeszdaremnie usiłujesz pochwy­cićusiłujesz pochwy­cić siępochwy­cić się mi­janejsię mi­janej rzeczywistościmi­janej rzeczywistości fa­lerzeczywistości fa­le nieubłaganiefa­le nieubłaganie pchająnieubłaganie pchają ciępchają cię po­zacię po­za wid­nokrągpo­za wid­nokrąg zdarzeńwid­nokrąg zdarzeń ***zdarzeń *** działzamyślenie *** zbig­niew*** zbig­niew małecki 

gasnąca gwiazda na firnamencie w drodze do kresu jeszcze rozbłysła w os­tatnim akcie swej desperacji nieświadoma że stała się kluczem do ko­lej­nej życia manifestacji *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki mgła wsącza się mlaszcząc po­wygi­nane światłocienie prze­nikają rzeczywistość ot­wierając bramy an­tyświata mo­jej wyobraźni an­tyego usiłuje wśliz­gnąć się w mój wymiar uśmie­chając się wrednie czaj­nik za­mienia się częściowo w an­tyczaj­nik sycząc zajadle an­tyołówek usiłuje uciec z mo­jej ręki wy­ginając się rozpaczliwie mo­nitor de­for­mując rzeczywistość ku­si abym przeszedł na drugą stronę dźwięki roz­ciągają się histerycznie lam­pa usiłuje złapać mnie na wędkę a wszys­tko zaczęło się po tam­tej nocy kiedy to było sam już nie wiem a może jes­tem już w moim antyświecie *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki kim jesteś ty co kroczysz jak cień w milczeniu ob­serwując mo­je ścieżki czuję dotyk two­jego oddechu kątem oka czasem widzę twoją sylwetkę nic nie mówisz dlaczego cze­go chcesz na co czekasz cze­mu idziesz moim śladem dniem i nocą po co ... *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki płynie melodia poloneza za­hacza o drzewa fa­luje łąką za­myśliła się leszczyna wie­rzba płacząca opuściła jeszcze niżej swo­je gałęzie po­wiało tęsknotą za zapachem naszych łąk i lasów są na wy­ciągnięcie ręki tak blisko a tak daleko *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki mgła przesłoniła kontury przeszłości sunąc powoli naszym śladem z każdym dniem jest bliżej spie­szmy się aby nas nie zagarnęła przed końcem podróży *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki na ścianie cienie naszej przeszłości smugi po portretach które się zestarzały rysy kiedyś na­malo­wane kredką gdy byłem mały barwy wyblakłe jak sta­re fotografie kiedy za­mykam oczy mo­je ściany zaczynają żyć włas­nym życiem szepcą wspominaja plotkują cza­sem wzdychają kiedyś chciałem prze­nieść się do in­nych ścian lecz spokój nie był już ten sam bo te ściany to mo­je dzieciństwo młodość też resztę już wiesz *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki