Jes­teśmy moc­ni w wie­rze, ale słabi w czynie.


jes­teśmy-moc­-w wie­rze-ale-słabi-w czynie
stefan wyszyńskijes­teśmymoc­niw wie­rzealesłabiw czyniejes­teśmy moc­nimoc­ni w wie­rzeale słabisłabi w czyniejes­teśmy moc­ni w wie­rzeale słabi w czynie

To sa­mot­ność spra­wia, że jes­teśmy słabi.Praw­dzi­wie ut­ra­cony­mi chwi­lami są mo­men­ty życia w których świado­mie nie szliśmy da­lej. Może dzięki te­mu jes­teśmy gdzie jes­teśmy, ale czy wciąż o nich myśląc czu­jecie się szczęśliwi? Zra­niona miłość jest jak no­wotwór... Po­mału poz­ba­wia nas sił aż w końcu jes­teśmy bar­dzo słabi by na­dal walczyć.Jes­teśmy ka­wałkiem og­romne­go wszechświata, dla­tego nie mam pojęcia, co tak usil­nie poz­wa­la mi wie­rzyć, że jes­teśmy je­go ważna częścią.Jes­teśmy nie­szczęśli­wi, bo cze­goś nam bra­kuje, ale po­siadając to, nie jes­teśmy szczęśliwi.Zos­tałem za­pyta­ny