..jes­tem de­monem wy­wołuje burze jes­tem aniołem spokój bu­duje jes­tem emocją ludziom świat kreuje tworze i niszczę .... jes­tem ewo­lucją... ub­raną w istotę 


jes­tem-de­monem-wy­wołuje-burze-jes­tem-aniołem-spokój-bu­duje-jes­tem-emocją-ludziom-świat-kreuje-tworze-i niszczę
amicusamicojes­temde­monemwy­wołujeburzejes­temaniołemspokójbu­dujeemocjąludziomświatkreujetworzei niszczęjes­tem ewo­lucjąub­raną w istotę jes­tem de­monemde­monem wy­wołujewy­wołuje burzeburze jes­temjes­tem aniołemaniołem spokójspokój bu­dujebu­duje jes­temjes­tem emocjąemocją ludziomludziom światświat kreujekreuje tworzetworze i niszczęi niszczęjes­tem ewo­lucjąjes­tem ewo­lucją ub­raną w istotę jes­tem de­monem wy­wołujede­monem wy­wołuje burzewy­wołuje burze jes­temburze jes­tem aniołemjes­tem aniołem spokójaniołem spokój bu­dujespokój bu­duje jes­tembu­duje jes­tem emocjąjes­tem emocją ludziomemocją ludziom światludziom świat kreujeświat kreuje tworzekreuje tworze i niszczętworze i niszczęjes­tem ewo­lucją ub­raną w istotę 

Znam siebie - jes­tem wa­riatką .Ale sądzę, że jes­tem też świetną ak­torką bo ludzie wciąż myślą, że jes­tem normalna.Jes­tem pełen wad Główną jest pycha Tak jes­tem pyszny Ale niez­byt smaczny Za to treści­wy Cza­sami cier­pki Mam też i za­lety Jes­tem wyjątko­wo mądry Jes­tem też po­ryw­czym war­chołem Pełnym niena­wiści i po­gar­dy Tak sil­nej że mam pew­ność Że dos­ko­nale władam szablą Choć nig­dy nie dzieliłem ludzi Jed­nak prze­de wszys­tkim Jes­tem wy­rozu­miały I pobłażli­wy Oraz - co zro­zumiałe Jes­tem gentelmanem Jes­tem tam gdzie noc przy­tula dzień a dzień żeg­na noc jes­tem tam gdzie rodzi się światło a przes­trzeń nie ma granic jes­tem wszys­tkim co nieuchwytne jes­tem szeptem w Twoich marze­niach ...jestem 18.05.2016 Malusia_035  Jes­tem dru­gim sy­nem Bo­ga, bra­tem Je­zusa jes­tem i jak his­to­ria oce­niła? że to ja jed­nak jes­tem pra­wowi­tym królem. Gdy po­zos­ta­li wro­gowie-no­mino­wani zaczęli się przek­rzy­kiwać Kręcę się na fo­telu biurowym Na ta­nim fo­telu, metalowym Sza­leńcze żądze całkiem pier­wotne Za­raz złamie ołówek, kar­tkę pot­ne Jes­tem strachem dla świata Jes­tem prze­syco­ne wcielo­ne zło Jes­tem urzędni­kiem, jam jest biurokrata Za my­mi ple­cami, re­gula­min i godło Jes­tem dla pe­tentów gor­szy od ka­ta Urzędnik to ja, wo­da, co skałę drąży Do zab­lo­kowa­nia Twych marzeń dąży