Jes­tem pus­ta Nie czu­je nic Nie widze nic Nie slysze nic Choc Ty tam jes­tes Czu­je kaz­dy Twoj do­tyk Mi­mo ze to sen Widze kaz­de Two­je spojze­nie Mi­mo ze to nie na mnie pat­rzysz Slysze kaz­de Two­je slowo Mi­mo ze to nie do mnie mowisz. Cze­kam na dzien Kiedy przes­ta­ne byc pus­ta Mi­losc przyj­dzie Bol odej­dzie Za­pom­ne Lub be­de trwac w Tobie 


jes­tem-pus­-nie-czu­-nic-nie-widze-nic-nie-slysze-nic-choc-ty tam-jes­-czu­-kaz­dy-twoj-do­tyk-mi­mo-ze to sen-widze-kaz­de-two­
stesknionamiloscijes­tempus­tanieczu­jenicwidzeslyszechocty tamjes­tesczu­jekaz­dytwojdo­tykmi­moze to senwidzekaz­detwo­jespojze­nieze to nie na mniepat­rzyszslyszeslowoze to nie do mniemowiszcze­kamna dzienkiedyprzes­ta­nebycmi­loscprzyj­dziebolodej­dzieza­pom­nelubbe­detrwacw tobie jes­tem pus­tapus­ta nienie czu­jeczu­je nicnic nienie widzewidze nicnic nienie slyszeslysze nicnic chocchoc ty tamty tam jes­tesjes­tes czu­jeczu­je kaz­dykaz­dy twojtwoj do­tykdo­tyk mi­momi­mo ze to senze to sen widzewidze kaz­dekaz­de two­jetwo­je spojze­niespojze­nie mi­momi­mo ze to nie na mnieze to nie na mnie pat­rzyszpat­rzysz slyszeslysze kaz­dekaz­de two­jetwo­je slowoslowo mi­momi­mo ze to nie do mnieze to nie do mnie mowiszcze­kam na dzienna dzien kiedykiedy przes­ta­neprzes­ta­ne bycbyc pus­tapus­ta mi­loscmi­losc przyj­dzieprzyj­dzie bolbol odej­dzieodej­dzie za­pom­neza­pom­ne lublub be­debe­de trwactrwac w tobie jes­tem pus­ta niepus­ta nie czu­jenie czu­je nicczu­je nic nienic nie widzenie widze nicwidze nic nienic nie slyszenie slysze nicslysze nic chocnic choc ty tamchoc ty tam jes­testy tam jes­tes czu­jejes­tes czu­je kaz­dyczu­je kaz­dy twojkaz­dy twoj do­tyktwoj do­tyk mi­modo­tyk mi­mo ze to senmi­mo ze to sen widzeze to sen widze kaz­dewidze kaz­de two­jekaz­de two­je spojze­nietwo­je spojze­nie mi­mospojze­nie mi­mo ze to nie na mniemi­mo ze to nie na mnie pat­rzyszze to nie na mnie pat­rzysz slyszepat­rzysz slysze kaz­deslysze kaz­de two­jekaz­de two­je slowotwo­je slowo mi­moslowo mi­mo ze to nie do mniemi­mo ze to nie do mnie mowiszcze­kam na dzien kiedyna dzien kiedy przes­ta­nekiedy przes­ta­ne bycprzes­ta­ne byc pus­tabyc pus­ta mi­loscpus­ta mi­losc przyj­dziemi­losc przyj­dzie bolprzyj­dzie bol odej­dziebol odej­dzie za­pom­neodej­dzie za­pom­ne lubza­pom­ne lub be­delub be­de trwacbe­de trwac w tobie 

Po­wiedz mi kim jes­teś gdy milczysz Po­wiedz czy jes­teś gdy widzę ,że myśla­mi uciekasz Po­wiedz co czu­jesz gdy pat­rzysz w oczy Nieobec­ności … Kocham cię Szep­ta spojrzenie Kocham Mówią us­ta mil­czącym pocałunkiem Warg do­ty­kiem krzyczysz Jestem Słowa ra­mion w które się wtulam Jestem Cho­ciaż nie ma mnie wcale Przy … Mówisz do mnie ? …Tobie Kiedy wychodzi do mo­jego do­mu , a ja wiem , że nie jest mój , zwie­rza mi się - czu­je ból .Kiedy go opuszcza - czu­je pus­tkę , ale gdy go nie widzę - czu­je i ból i pus­tkę ... - Mam nadzieje , że kiedyś mi przejdzie Nic mnie już nie smu­ci , ani też nie cie­szy .Nic mnie już nie bo­li , nie po­siadam wo­li. Nic mnie już nie ku­si , na­wet żeby zgrzeszyć.Jes­tem też po­wol­na , bo gdzie mam się spie­szyć?Nie od­czu­wam głodu , nie od­czu­wam chłodu , a Ty py­tasz : ''Co tam u mnie ?ty­le na ile potrafię będę próbował byś była szczęśliwa bez niepot­rzeb­nych słów zwyczaj­nie na co dzień tak jak ty byłaś przy mnie zostanę te­go mnie nauczyłaś kiedy zasypiasz widzę zmęczo­ne dłonie dziś wiem wiele zro­biłbym inaczej ty z ty­lu dróg wyb­rałaś właśnie tą dzięki tobie nie jes­tem tym kim byłem kiedyś chodźmy jeszcze raz na spacer twoją aleją niech nic się nie liczy lu­bię kiedy jes­teś uśmiechnięta chciałbym abyś to wiedziała a jeśli nie zos­ta­nie już dużo czasu zat­rzy­mam się dumny i po­pat­rzę w niebo ...Nie wol­no się bać, strach za­bija duszę. Strach to mała śmierć, a wiel­kie unicestwienie. Sta­wię mu czoło. Niech przej­dzie po mnie i prze­ze mnie. A kiedy przej­dzie, od­wrócę oko swej jaźni na je­go drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jes­tem tyl­ko ja.Mówisz że jes­tem zła?? Nie to tyl­ko Twój pun­kt widze­nia, ja jes­tem dob­ra dla tych co mnie sza­nują a całą resztę mam głębo­ko w wiado­mym miejscu...