Jest już jakoś tak na tym świecie, że niektórzy ludzie wymyślili, powiedzieli, napisali coś przed nami. Nie zawsze były to rzeczy dobre, potrzebne czy też chociażby prawdziwe. Jest już jakoś tak na tym świecie, że niektórzy ludzie nadal coś wymyślają, mówią lub piszą. Więc może należy się z tym zapoznać? Ot, choćby po to, aby stwierdzić czy warto było tracić czas na przeczytanie ich.


jest-już-jakoś-tak-na-tym-świecie-że-niektórzy-ludzie-wymyślili-powiedzieli-napisali-coś-przed-nami-nie-zawsze-były-to-rzeczy-dobre-potrzebne
anonimjestjużjakośtaknatymświecieżeniektórzyludziewymyślilipowiedzielinapisalicośprzednaminiezawszebyłytorzeczydobrepotrzebneczyteżchociażbyprawdziwenadalwymyślająmówiąlubpisząwięcmożenależysięzapoznaćotchoćbypotoabystwierdzićwartobyłotracićczasprzeczytanieichjest jużjuż jakośjakoś taktak nana tymtym świecieże niektórzyniektórzy ludzieludzie wymyślilinapisali coścoś przedprzed naminie zawszezawsze byłyrzeczy dobrepotrzebne czyczy teżteż chociażbychociażby prawdziwejest jużjuż jakośjakoś taktak nana tymtym świecieże niektórzyniektórzy ludzieludzie nadalnadal coścoś wymyślająmówią lublub pisząwięc możemoże należynależy sięz tymtym zapoznaćchoćby poaby stwierdzićstwierdzić czyczy wartowarto byłobyło tracićtracić czasczas nana przeczytanieprzeczytanie ichjest już jakośjuż jakoś takjakoś tak natak na tymna tym świecieże niektórzy ludzieniektórzy ludzie wymyślilinapisali coś przedcoś przed naminie zawsze byłybyły to rzeczypotrzebne czy teżczy też chociażbyteż chociażby prawdziwejest już jakośjuż jakoś takjakoś tak natak na tymna tym świecieże niektórzy ludzieniektórzy ludzie nadalludzie nadal cośnadal coś wymyślająmówią lub pisząwięc może należymoże należy sięnależy się zsię z tymz tym zapoznaćaby stwierdzić czystwierdzić czy wartoczy warto byłowarto było tracićbyło tracić czastracić czas naczas na przeczytaniena przeczytanie ich

Po­gubiłam się w To­bie. I już nie wiem, czy to wte­dy tak się uwzięłam, tak narzekałam... Może miałeś rację, wciąż mi było źle, nie dało się mi do­godzić. A może to te­raz tak Cię ideali­zuję, pa­miętam tyl­ko dob­re rzeczy, Bo Ciebie już tu nie ma... I już nie wiem nap­rawdę, czy tęsknie za Tobą Czy po pros­tu za tym, co mieliśmy ...Pomyślałem, że czy jest Bóg, czy nie, to się jakoś tym ludziom po prostu należy.Chciałabym coś napisać, po­kazać co we mnie siedzi. Tyl­ko ja­koś tak trudno, czy nie zaczną gadać sąsiedzi? Bo ja nig­dy nie mówię, co mi tam w duszy gra. Zaw­sze myślałam, że dzięki te­mu uchro­nię się od zła. Te­raz już sa­ma nie wiem czy się cza­sem nie pomyliłam. Cho­ciaż pra­wie samą siebie, o tym ja­ka jestem zmyliłam. Chciałabym chy­ba to od­kręcić jakoś. Bo ta­kie sa­mot­ne życie, ma jed­nak słabą jakość.Już? Tak prędko? Co to było? Coś strwo­nione? Pie­rzchło skrycie? Czy się młodość swą przeżyło? Ach, więc to już było... życie? O bo­gach nie mogę wie­dzieć ani czy is­tnieją, ani czy nie is­tnieją, ani też ja­ka jest ich is­to­ta i jak się po­jawiają. Wiele bo­wiem rzeczy stoi na przeszkodzie, aby można było coś o tym wie­dzieć; niemożli­wość od­po­wied­niego doświad­cze­nia zmysłowe­go i krótkość życia człowieka.Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.