Jest to coś dalekiego, tak bardzo lekkiego, że gdy myśl tego dotknie, to już ciałem czyni Linię ograniczoną przez niebieskie morze


jest-to-coś-dalekiego-tak-bardzo-lekkiego-że-gdy-myśl-tego-dotknie-to-już-ciałem-czyni-linię-ograniczoną-przez-niebieskie-morze
guillaume apollinairejesttocośdalekiegotakbardzolekkiegożegdymyśltegodotkniejużciałemczynilinięograniczonąprzezniebieskiemorzecoś dalekiegotak bardzobardzo lekkiegoże gdygdy myślmyśl tegotego dotkniejuż ciałemciałem czyniczyni linięlinię ograniczonąograniczoną przezprzez niebieskieniebieskie morzejest to cośtak bardzo lekkiegoże gdy myślgdy myśl tegomyśl tego dotkniejuż ciałem czyniciałem czyni linięczyni linię ograniczonąlinię ograniczoną przezograniczoną przez niebieskieprzez niebieskie morzejest to coś dalekiegoże gdy myśl tegogdy myśl tego dotkniejuż ciałem czyni linięciałem czyni linię ograniczonączyni linię ograniczoną przezlinię ograniczoną przez niebieskieograniczoną przez niebieskie morzeże gdy myśl tego dotkniejuż ciałem czyni linię ograniczonąciałem czyni linię ograniczoną przezczyni linię ograniczoną przez niebieskielinię ograniczoną przez niebieskie morze

. . . czasem, gdy morze bardzo jest rozhukane, woła coś na nich wśród nocy i ciemności po nazwisku. Jeżeli nieskończoność morska może tak wołać, to być może, że gdy się człowiek zestarzeje, woła także na niego i inna nieskończoność, jeszcze ciemniejsza i bardziej tajemnicza, a im jest bardziej zmęczony życiem, tym milsze są mu te nawoływania. Ale, by ich słuchać, trzeba ciszy.Gdy płynąłem przez złe morze i nie mogło być gorzej, już myślałem, że swe żyły os­trym nożem otworzę. Pianę z pys­ka toczyłem, wzrok spo­wity był mgłą i do Bo­ga się mod­liłem : 'Błagam, pomóż uciec stąd'. Wtem poczułem ból tak ostry, że aż poszły mi łzy ... ser­ce me mnie w mózg ukłuło myślą : 'prze­cież jes­teś Ty'(!) Już się kończy to morze, więc swych sta­rań dołożę by dopłynąć do brzegu i wiem, że Ty mi pomożesz. * Dla Joasi * Nasza dusza jest bardzo ograniczona i nie potrafi ogarnąć kilku wzruszeń naraz. Gdy zatem zdarzy się, iż zostanie wystawiona na równoczesne działanie kilku emocji - pomniejsze postępują za najsilniejszą i kierują się ku niej, jakby niesione wspólnym dążeniem.Czy można kochać za bardzo.... Za bar­dzo pragnąć... I że wszys­tko jest za bardzo... Aż tak bar­dzo że nie chcesz tego...Człowieka tak bardzo pochłaniają myśli i plany na przyszłość, że przypomina sobie o życiu dopiero wtedy, gdy jego dni na ziemi są policzone. Ale wówczas na wszystko jest już za późno.Miłość czyni nas niewolnikami swoimi, odbiera przytomność, ceni się bardzo, wlecze się długo 1 koniec końcom dwie tylko poznają się osoby; miłostki, przeciwnie, zostawiają nas przy rozsądku i wolności, nie wymagają trudnych poświęceń i mnożą szybko: liczne poznania, poznania dokładne, jak to powiadają, z duszą i ciałem.