Każde z nas jest w innej sytuacji, rozumiesz? Tobie [Żywadze] skrzydła dane są po to, byś ulatywał na nich w obłoki, a mnie, kobiecie [Larze], po to, by przypaść do ziemi i skrzydłami osłaniać pisklę przez niebezpieczeństwem.


każde-z-nas-jest-w-innej-sytuacji-rozumiesz-tobie-Żywadze-skrzydła-dane-są-po-to-byś-ulatywał-na-nich-w-obłoki-a-mnie-kobiecie-larze-po-to-by
borys pasternakkażdenasjestinnejsytuacjirozumiesztobieywadzeskrzydładanepotobyśulatywałnanichobłokimniekobiecielarzebyprzypaśćdoziemiskrzydłamiosłaniaćpisklęprzezniebezpieczeństwemkażde zz nasnas jestjest ww innejinnej sytuacjitobie [Żywadze][Żywadze] skrzydłaskrzydła danedane sąsą pobyś ulatywałulatywał nana nichnich ww obłokikobiecie [larze]by przypaśćprzypaść dodo ziemiziemi ii skrzydłamiskrzydłami osłaniaćosłaniać pisklępisklę przezprzez niebezpieczeństwemkażde z nasz nas jestnas jest wjest w innejw innej sytuacjitobie [Żywadze] skrzydła[Żywadze] skrzydła daneskrzydła dane sądane są pobyś ulatywał naulatywał na nichna nich wnich w obłokiby przypaść doprzypaść do ziemido ziemi iziemi i skrzydłamii skrzydłami osłaniaćskrzydłami osłaniać pisklęosłaniać pisklę przezpisklę przez niebezpieczeństwem

Wys­tar­czy byś był... Nic więcej Tyl­ko byś był By Two­je skrzydła otu­liły mnie Każdy człowiek jest cząstką swojej ziemi. Jeśli nie może w ojczyźnie pozostać, obróci się w proch tej ziemi, którą sobie wybrał; będzie liściem niesionym przez wiatr, latawcem, który zerwał się ze sznurka. Ten sznurek zawsze trzyma w ręku dziecko: dziecko, jakim kiedyś było każde z nas.I ser­ce bi­je na każde spojrzenie Wzma­gając we mnie nieludzkie prag­nie Pos­ma­kować ust namiętnych Dot­knąć mięśni napiętych Więc weź mnie w ra­miona Dot­knij me­go łona Niech jed­ność nastąpi Na­miętność niech wy­niesie mnie pod obłoki I na za­kończe­nie Ra­mieniem obej­mij zbawiennie Po­pat­rz się w oczy Po­zos­taw uczu­cie tęsknoty Zakochujemy się w kobiecie przez to, co w niej jest jedynego. To, co ma ona wspólnego z innymi, leczy nas z tej miłości.Żaden człowiek nie jest sa­mois­tną wyspą; każdy sta­nowi ułamek kon­ty­nen­tu, część lądu. Jeżeli morze zmy­je choćby grudę ziemi, Euro­pa będzie pom­niej­szo­na tak sa­mo, jak gdy­by pochłonęło przylądek, włość twoich przy­jaciół czy twoją własną. Śmierć każde­go człowieka um­niej­sza mnie, al­bo­wiem jes­tem zes­po­lony z ludzkością. Prze­to nig­dy nie py­taj, ko­mu bi­je dzwon; bi­je on tobie.Każdy z nas nieuchronny, Każdy bez granic, Każdy z włas­ny pra­wem na ziemi, Po­nieważ każde­mu z nas da­no wie­czną jej powagę. Każdy niesie świętość równą świętości innych.