Kiedyś bałam się, że ten świat mnie zeżre i nic już ze mnie nie zos­ta­nie. Żad­ne ideały, marze­nia, mo­ral­ność, że będę ta­ka jak wszys­cy Ci, których nie ro­zumiem, nie to­leru­je i na których nie mogę pat­rzeć. Dziś bo­je się, że świat tak nap­rawdę nie ma nic do te­go, bo­je się, że zeżre się sama...


kiedyś-bałam-ę-że ten-świat-mnie-zeżre-i nic-już-ze mnie-nie zos­­nie-Żad­ne ideały-marze­nia-mo­ral­ność-że będę-­ka
rayonakiedyśbałamsięże tenświatmniezeżrei nicjużze mnienie zos­ta­niead­ne ideałymarze­niamo­ral­nośćże będęta­kajak wszys­cyktórychnie ro­zumiemnie to­leru­jei na którychnie mogępat­rzećdziś bo­jeże świattaknap­rawdęnie ma nicdo te­gobo­jeże zeżre sięsamakiedyś bałambałam sięże ten światświat mniemnie zeżrezeżre i nici nic jużjuż ze mnieze mnie nie zos­ta­nieże będę ta­kata­ka jak wszys­cyjak wszys­cy ciktórych nie ro­zumiemnie to­leru­je i na którychi na których nie mogęnie mogę pat­rzećdziś bo­je sięże świat taktak nap­rawdęnap­rawdę nie ma nicnie ma nic do te­gobo­je sięże zeżre się samakiedyś bałam sięże ten świat mnieświat mnie zeżremnie zeżre i niczeżre i nic jużi nic już ze mniejuż ze mnie nie zos­ta­nieże będę ta­ka jak wszys­cyta­ka jak wszys­cy cinie to­leru­je i na których nie mogęi na których nie mogę pat­rzećże świat tak nap­rawdętak nap­rawdę nie ma nicnap­rawdę nie ma nic do te­go