kiedy dziew­czę obiecało umo­wa była śmieciowa kiedy się wypięło zro­biła się o dzieło. dzięki ;) 


kiedy-dziew­czę-obiecało-umo­wa-była-śmieciowa-kiedy ę-wypięło-zro­biła ę-o dzieło-dzięki- 
bystry.76kiedydziew­częobiecałoumo­wabyłaśmieciowakiedy sięwypięłozro­biła sięo dziełodzięki kiedy dziew­czędziew­czę obiecałoobiecało umo­waumo­wa byłabyła śmieciowaśmieciowa kiedy siękiedy się wypięłowypięło zro­biła sięzro­biła się o dziełokiedy dziew­czę obiecałodziew­czę obiecało umo­waobiecało umo­wa byłaumo­wa była śmieciowabyła śmieciowa kiedy sięśmieciowa kiedy się wypięłokiedy się wypięło zro­biła sięwypięło zro­biła się o dziełokiedy dziew­czę obiecało umo­wadziew­czę obiecało umo­wa byłaobiecało umo­wa była śmieciowaumo­wa była śmieciowa kiedy siębyła śmieciowa kiedy się wypięłośmieciowa kiedy się wypięło zro­biła siękiedy się wypięło zro­biła się o dziełokiedy dziew­czę obiecało umo­wa byładziew­czę obiecało umo­wa była śmieciowaobiecało umo­wa była śmieciowa kiedy sięumo­wa była śmieciowa kiedy się wypięłobyła śmieciowa kiedy się wypięło zro­biła sięśmieciowa kiedy się wypięło zro­biła się o dzieło

ty­le na ile potrafię będę próbował byś była szczęśliwa bez niepot­rzeb­nych słów zwyczaj­nie na co dzień tak jak ty byłaś przy mnie zostanę te­go mnie nauczyłaś kiedy zasypiasz widzę zmęczo­ne dłonie dziś wiem wiele zro­biłbym inaczej ty z ty­lu dróg wyb­rałaś właśnie tą dzięki tobie nie jes­tem tym kim byłem kiedyś chodźmy jeszcze raz na spacer twoją aleją niech nic się nie liczy lu­bię kiedy jes­teś uśmiechnięta chciałbym abyś to wiedziała a jeśli nie zos­ta­nie już dużo czasu zat­rzy­mam się dumny i po­pat­rzę w niebo ...Kiedy trze­ba wspiąć się na górę, nie myśl, że jak będziesz stał i cze­kał, góra zro­bi się mniejsza.Była je­go ideałem. Małą, słodką dziew­czynką, o niebies­kich oczach. Uwiel­biała się uśmie­chać do słońca. Stać w deszczu i szu­kać tęczy, lu­biła mar­szczyć niep­rzy­jaźnie noc, a po­tem wy­buchać głośnym śmie­chem, wsłuchi­wać się w mu­zykę, szu­kając jej sen­su, a cza­sem jak ko­goś zwyczaj­nie nie przy­tuliła, była smut­na. Szko­da tyl­ko, że On te­go nie zauważył..Kiedy zwykły człowiek zdo­bywa wiedzę,sta­je się mędrcem; kiedy mędrzec osiąga zro­zumienie sta­je się zwykłym człowiekiem po­wie­dze­nie Zen Kiedy jest Ci nap­rawdę źle. Pójdź do łóżka, wypłacz się. Na ko­niec zjedz cze­koladę. Tyl­ko ona cię zro­zumie. ;) Bunt wy­nika z te­go, że nie znasz życia. Bun­tu­jesz się prze­ciw­ko te­mu, co zauważasz i cze­go nie pot­ra­fisz zro­zumieć. Kiedy zaczy­nasz Wszys­tko ro­zumieć, mówisz: „Aha!” i masz siedem­dziesiąt lat. Nie chcę dożyć mo­men­tu, kiedy w moim życiu wszys­tko będzie jasne.