Kiedy ktoś cię opuści, po­za tym, że za nim tęsknisz, po­za tym, że roz­pa­da się cały mały świat, który ra­zem stworzy­liście, i że wszys­tko, co widzisz al­bo ro­bisz, przy­pomi­na ci o tej oso­bie, naj­gor­sza jest myśl, że była to próba ja­kości i te­raz wszys­tkie części, z których się składasz, noszą stem­pel OD­RZUT przys­ta­wiony przez ko­goś, ko­go kochasz.


kiedy-ktoś-ę-opuś-po­za-tym-że za nim-tęsknisz-po­za-tym-że roz­pa­da ę-cały-ły-świat-który-ra­zem-stworzy­liście
helen fieldingkiedyktościęopuścipo­zatymże za nimtęskniszże roz­pa­da sięcałymałyświatktóryra­zemstworzy­liściei że wszys­tkoco widziszal­boro­biszprzy­pomi­naci o tej oso­bienaj­gor­szajest myślże byłato próbaja­kościi te­razwszys­tkieczęściz których sięskładasznosząstem­pelod­rzutprzys­ta­wionyprzezko­gośko­gokochaszkiedy ktośktoś cięcię opuścipo­za tymże za nim tęskniszpo­za tymże roz­pa­da się całycały małymały światktóry ra­zemra­zem stworzy­liścieco widzisz al­boal­bo ro­biszprzy­pomi­na ci o tej oso­bienaj­gor­sza jest myślże była to próbato próba ja­kościja­kości i te­razi te­raz wszys­tkiewszys­tkie częściz których się składasznoszą stem­pelstem­pel od­rzutod­rzut przys­ta­wionyprzys­ta­wiony przezprzez ko­gośko­go kochaszkiedy ktoś cięktoś cię opuściże roz­pa­da się cały małycały mały światktóry ra­zem stworzy­liścieco widzisz al­bo ro­biszże była to próba ja­kościto próba ja­kości i te­razja­kości i te­raz wszys­tkiei te­raz wszys­tkie częścinoszą stem­pel od­rzutstem­pel od­rzut przys­ta­wionyod­rzut przys­ta­wiony przezprzys­ta­wiony przez ko­goś

Naj­star­szą z rzeczy is­tniejących jest Bóg; jest bo­wiem niezrodzony. Naj­piękniej­szą - świat; jest bo­wiem dziełem Boga. Naj­większą - miej­sce; wszys­tko bo­wiem w so­bie mieści. Naj­szyb­szą - myśl; pop­rzez wszys­tko bo­wiem przebiega. Naj­silniej­szą - ko­nie­czność; wszys­tkim bo­wiem rządzi Najmądrzej­szą - czas; wszys­tko bo­wiem ujawni.Niena­widzę bib­liotek. Książka z bib­liote­ki, jest jak fa­cet, który miał mnóstwo ko­biet. Przychodzi do ciebie i czu­jesz, że pachnie kimś in­nym. Ni­by go kochasz, chcesz z nim być, chcesz to wszys­tko pojąć, ale wiesz, że był do­tyka­ny przez in­ne. Naj­ge­nial­niej­sza książka od­pa­da, kiedy jest pop­la­miona, po­pisa­na. Ktoś ją miał, ktoś ją czy­tał i ktoś swoim tłus­tym wzro­kiem próbo­wał sku­mać, o co w niej chodzi.Życie jest za­baw­ne, praw­da? Kiedy już myślisz, że wszys­tko so­bie poukładałeś, kiedy zaczy­nasz snuć pla­ny i cie­szyć się tym, że na­reszcie wiesz, w którym kierun­ku zmie­rzasz, ścieżki stają się kręte, dro­gow­ska­zy zni­kają, wiatr zaczy­na wiać we wszys­tkie stro­ny świata, północ sta­je się połud­niem, wschód zacho­dem i kom­plet­nie się gu­bisz. Tak łat­wo jest się zgubić.To wszys­tko co mnie te­raz otacza Mo­bili­zując do działania Do­tyka w ja­kiś sposób Wszys­tko to jest pus­tka Ut­ra­coną świado­mością Która odeszła już dawno Lecz za­pom­nieć o so­bie nie da­je Wszys­tko co te­raz ro­bię i czu­je Ro­bię dla siebie Nie ma już … Jes­tem sam po­zos­tałem Może tak jest lepiej I tyl­ko ten je­den liść Spa­dający przed ma drogę Przy­pomi­na mi ze idzie je­sień Przy­pomi­na mi  O tobie By­cie naj­lep­szym jest ta­kie sa­mo jak by­cie śred­nim, a to jest tak sa­mo jak by­cie naj­gor­szym. To wszys­tko tyl­ko sta­ny by­tu. Liczy się to, jak da­na oso­ba czu­je się w swoim sta­nie i cze­mu się w nim znajduje.Chciałabym z Tobą po­roz­ma­wiać, pośmiać się, przy­tulić, naj­gor­sze w tym wszys­tkim jest to, że Ciebie na tym świecie już nie ma... Tęsknie A.[*]