Kiedy miałem 20 lat, myślałem tyl­ko o kocha­niu. Później kochałem już tyl­ko myśleć.


kiedy-miałem-20 lat-myśłem-tyl­ko-o kocha­niu-później kochałem-już-tyl­ko-myść
albert einsteinkiedymiałem20 latmyślałemtyl­koo kocha­niupóźniej kochałemjużmyślećkiedy miałemmiałem 20 latmyślałem tyl­kotyl­ko o kocha­niupóźniej kochałem jużjuż tyl­kotyl­ko myślećkiedy miałem 20 latmyślałem tyl­ko o kocha­niupóźniej kochałem już tyl­kojuż tyl­ko myślećpóźniej kochałem już tyl­ko myśleć

Mając dwadzieścia lat myślałem tyl­ko o kocha­niu. Po­tem kochałem już myśleć.Mając dwadzieścia lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć.I nad­chodzi ta­ka chwi­la, kiedy stwier­dzasz, że nie masz już nic do stra­cenia, że jes­teś słaby, ni­jaki i sam - tyl­ko Ty, nie masz nic i ni­kogo ... naj­pierw przychodzi strach. Później roz­pacz. A później... to wyzwala. Zbierz myśli. Zbierz swo­je ser­ce do ku­py. Po­radzisz so­bie. Te­raz może być już tyl­ko lepiej.Kiedy przychodzisz z pra­cy, to masz lat ile masz. Kiedy kocha­my się późnym po­połud­niem, to sta­jesz się ener­giczną trzydziestolatką. Kiedy kocha­my się przed północą, to jes­teś już sza­loną dwudziestolatką. A kiedy kocha­my się nad ra­nem, to mam wątpli­wości i wyrzu­ty, bo jes­teś już bar­dzo nieletnią...W wieku sześciu lat chciałem zos­tać kucharką. Kiedy miałem siedem ? Na­poleonem. Odtąd mo­ja am­bicja nie przes­ta­wała rosnąć, po­dob­nie jak mo­ja ma­nia wiel­kości. Gdy miałem lat piętnaście, chciałem być Da­lim i zos­tałem nim.Po­kochałem Cię tak szczerze, Ja Cię nig­dy nie uderzę! Jakże ja mógłbym Joasiu, kiedy ser­ce me jest twoje. Ja nie mogę żyć bez Ciebie, cze­mu więc mnie zostawiłaś? Nie chcę wie­rzyć, że nie jesteś, nie chcę myśleć, że tyl­ko byłaś... * KOCHAM CIE *