kiedy tak pat­rzę w oczy twoje brzyd­kie znajome jed­ni chodzą do kościoła my przeszliśmy przez piekło 


kiedy-tak-pat­rzę-w oczy-twoje-brzyd­kie-znajome-jed­-chodzą-do kościoła-my-przeszliśmy-przez-piekło 
liliowięckiedytakpat­rzęw oczytwojebrzyd­kieznajomejed­nichodządo kościołamyprzeszliśmyprzezpiekło kiedy taktak pat­rzępat­rzę w oczyw oczy twojetwoje brzyd­kiebrzyd­kie znajomeznajome jed­nijed­ni chodząchodzą do kościołado kościoła mymy przeszliśmyprzeszliśmy przezprzez piekło kiedy tak pat­rzętak pat­rzę w oczypat­rzę w oczy twojew oczy twoje brzyd­kietwoje brzyd­kie znajomebrzyd­kie znajome jed­niznajome jed­ni chodząjed­ni chodzą do kościołachodzą do kościoła mydo kościoła my przeszliśmymy przeszliśmy przezprzeszliśmy przez piekło kiedy tak pat­rzę w oczytak pat­rzę w oczy twojepat­rzę w oczy twoje brzyd­kiew oczy twoje brzyd­kie znajometwoje brzyd­kie znajome jed­nibrzyd­kie znajome jed­ni chodząznajome jed­ni chodzą do kościołajed­ni chodzą do kościoła mychodzą do kościoła my przeszliśmydo kościoła my przeszliśmy przezmy przeszliśmy przez piekło kiedy tak pat­rzę w oczy twojetak pat­rzę w oczy twoje brzyd­kiepat­rzę w oczy twoje brzyd­kie znajomew oczy twoje brzyd­kie znajome jed­nitwoje brzyd­kie znajome jed­ni chodząbrzyd­kie znajome jed­ni chodzą do kościołaznajome jed­ni chodzą do kościoła myjed­ni chodzą do kościoła my przeszliśmychodzą do kościoła my przeszliśmy przezdo kościoła my przeszliśmy przez piekło 

kiedy tak pat­rzę w oczy twoje piw­ne piwonie brązu epoki bru­nat­ne niedźwie­dzie i brunatnice nieprawda gówno widzę kiedy tak pat­rzę w two­je oczy wiel­kie nieba nie mam życzeń bo ciebie nie mam kiedy tak pat­rzę w two­je oczy lu­bię zaglądać do ciebie pros­to z książki trzy światy kiedy tak pat­rzę w two­je oczy święte obrazy czy nie wys­tar­czy, że się kochamy czy mu­simy jeszcze być razem Gdy nad­chodzą ta­kie dni, Kiedy piszę, Kiedy płacze, Kiedy myślę, A ser­ce wol­niej kołacze ... Wierzę w to, że kiedyś Ci wybaczę.Two­je oczy są siódmym niebem Dzięku­je ci, za to że kiedy pat­rze w nie za­pomi­nam o otaczającym nas świecie wte­dy is­tnieje­my tyl­ko my  Ja i Ty