Kiedy za­myka się oczy do snu, dusza zwi­ja się w ciele jak kłębek, po­zos­ta­wione sa­memu so­bie ciało spraw­dza, czy jeszcze is­tnieje. Wzbudza w so­bie wspom­nienia, bo każdy wy­kona­ny kiedyś gest, każde doz­na­nie zos­tało przez nie za­pamięta­ne. Ciało ma pa­mięć ab­so­lutną, je­go wspom­nienia prze­padają tyl­ko wte­dy, gdy ciało ginie.


kiedy-za­myka ę-oczy-do snu-dusza-zwi­ja ę-w ciele-jak kłębek-po­zos­­wione-­memu-so­bie-ciało-spraw­dza-czy-jeszcze-is­tnieje
olga tokarczukkiedyza­myka sięoczydo snuduszazwi­ja sięw cielejak kłębekpo­zos­ta­wionesa­memuso­bieciałospraw­dzaczyjeszczeis­tniejewzbudza w so­biewspom­nieniabo każdywy­kona­nykiedyśgestkażdedoz­na­niezos­tałoprzeznie za­pamięta­neciało ma pa­mięćab­so­lutnąje­gowspom­nieniaprze­padajątyl­kowte­dygdyginiekiedy za­myka sięza­myka się oczyoczy do snudusza zwi­ja sięzwi­ja się w cielew ciele jak kłębekpo­zos­ta­wione sa­memusa­memu so­bieso­bie ciałociało spraw­dzaczy jeszczejeszcze is­tniejewzbudza w so­bie wspom­nieniabo każdy wy­kona­nywy­kona­ny kiedyśkiedyś gestkażde doz­na­niedoz­na­nie zos­tałozos­tało przezprzez nie za­pamięta­neciało ma pa­mięć ab­so­lutnąje­go wspom­nieniawspom­nienia prze­padająprze­padają tyl­kotyl­ko wte­dygdy ciałociało giniekiedy za­myka się oczyza­myka się oczy do snudusza zwi­ja się w cielezwi­ja się w ciele jak kłębekpo­zos­ta­wione sa­memu so­biesa­memu so­bie ciałoso­bie ciało spraw­dzaczy jeszcze is­tniejebo każdy wy­kona­ny kiedyśwy­kona­ny kiedyś gestkażde doz­na­nie zos­tałodoz­na­nie zos­tało przezzos­tało przez nie za­pamięta­neje­go wspom­nienia prze­padająwspom­nienia prze­padają tyl­koprze­padają tyl­ko wte­dygdy ciało ginie

Siedzę i czy­tam nasze roz­mo­wy. Uświada­miam so­bie, że już nig­dy nie po­roz­ma­wiamy, bo Ciebie już nie ma.. Po­zos­tały mi tyl­ko wspom­nienia i wiara, iż kiedyś po­now­nie się spot­ka­my. [*] Dusza i ciało są jak małżeństwo. Muszą zestarzeć się jednocześnie. Inaczej dusza zamęczy ciało lub ciało dusze.Czy to nie ab­surdal­ne, że wspom­nienia o dob­rych cza­sach o wiele częściej dop­ro­wadzają do łez, niż wspom­nienia o tych złych? (...)całe życie żyłem tak, aby z chwilą, kiedy zginę, nie zos­tało po mnie niczy­je praw­dzi­we wspom­nienie i dla­tego nie mówiłem ludziom praw­dy o so­bie(...) i dla­tego uciekałem przed wszys­tkim co mogło się zdarzyć, gdyż bałem się ludzi i nie chciałem aby zos­tało po mnie nic.Gdy stra­ciłeś część siebie, część swo­jego życia, po­zos­ta­je tyl­ko ból, wspom­nienia i spi­sywa­nie wierszy... ..................................................................................  Za­mykam oczy by odpłynąć gdzieś w oceanach za­pom­nienia, czy na­pot­kam z lat daw­nych wspom­nienia ? Brąz i zieleń pod przym­knięty­mi po­wieka­mi...po­jawia się błękit... marzenia...