Kiedy zro­zumiecie, że dro­gie lo­ga, to nie dro­ga do Bo­ga i kiedy przes­ta­niecie prze­liczać jaką ma war­tość, to co noszę na nogach? 


kiedy-zro­zumiecie-że dro­gie-lo­ga-to nie dro­ga-do bo­ga-i kiedy-przes­­niecie-prze­liczać-jaką- war­tość-to co noszę
szajbusskiedyzro­zumiecieże dro­gielo­gato nie dro­gado bo­gai kiedyprzes­ta­niecieprze­liczaćjakąma war­tośćto co noszęna nogach kiedy zro­zumiecieże dro­gie lo­gato nie dro­ga do bo­gado bo­ga i kiedyi kiedy przes­ta­niecieprzes­ta­niecie prze­liczaćprze­liczać jakąjaką ma war­tośćto nie dro­ga do bo­ga i kiedydo bo­ga i kiedy przes­ta­nieciei kiedy przes­ta­niecie prze­liczaćprzes­ta­niecie prze­liczać jakąprze­liczać jaką ma war­tośćto nie dro­ga do bo­ga i kiedy przes­ta­nieciedo bo­ga i kiedy przes­ta­niecie prze­liczaći kiedy przes­ta­niecie prze­liczać jakąprzes­ta­niecie prze­liczać jaką ma war­tośćto nie dro­ga do bo­ga i kiedy przes­ta­niecie prze­liczaćdo bo­ga i kiedy przes­ta­niecie prze­liczać jakąi kiedy przes­ta­niecie prze­liczać jaką ma war­tość

Ja, kiedy zaczy­nałem, nie byłem za­dowo­lony, jak długo przy­jaciele chwa­lili mnie. Kiedy za­mil­kli, po­myślałem: oho! No, a gdy po­sypały się ra­dy, żebym przes­tał, że zaułek, że śle­pa dro­ga, że się kończę, wie­działem już, że wszys­tko dobrze.Kiedy Ci smutno I kiedy Ci źle Zmar­twienia wyrzuć w kąt I pa­miętaj, że ja kocham Cię Kiedy dro­gi po­myli los zły I kiedy wszys­cy zapomną Pa­miętaj, że ja Ci pomogę Zaw­sze będziesz ze mną Kiedy Cię szczęście opuści I kiedy będziesz na skra­ju przepaści Nig­dy nie zwątp Póki światło nadziei nie zgaśnie Kiedy Twe oczy się śmieją I świat w około wiruje Pa­miętaj, że to JA! Nim nóż bo­leści ser­ce przekłuje Ja, Twój kochający tatuś...Mo­ja dro­ga przyjaciółko, ty­le mam Ci do opo­wie­dze­nia,ty­le do po­kaza­nia no­wego w moim zy­ciu... Daw­no nie roz­ma­wiałyśmy... Myślałam,wręcz czułam,że po­godziłam sie ze stratą Ciebie,że nie bra­kuje mi godzin,ja­kie ze sobą spędzałyśmy... Jed­nak... my­liłam się. Czuję,że wra­casz,kiedy jes­tem sa­mot­na,kiedy tak mi źle... Chcę Cię zno­wu obok siebie,lecz... Mo­ja dro­ga przy­jaciółko,prosze... zos­taw mnie...- Jaką war­tość ma to co robimy? - Sa­mo działanie jest war­tością. Two­ja war­tość zni­ka, gdy re­zyg­nu­jesz z chęci do zmian i doświad­cza­nia życia. Masz jed­nak wybór, do­konaj go i poświęć mu się. Czy­ny te dadzą ci nową nadzieję i poczu­cie celu.Kiedy chorzy umierają, mówi się, że win­ni są le­karze, a kiedy przychodzą do zdro­wia, przy­pisu­je się ich uz­dro­wienie bogom.Nie zro­zumiecie sztu­ki dopóty, dopóki nie zro­zumiecie, że w sztu­ce 1+1 może dać każdą liczbę, za wyjątkiem 2.