Kil­ka bez­tros­kich chwil w gro­nie pełnym ser­deczności, uśmiechów parę ra­dos­nych, przebłys­kujących słońcem. Wiele słów war­tościowych prze­lanych, i ty­ko jed­na więź - przy­jaźń, co tak nap­rawdę jest skar­bem naj­większym. Bo choć krew z krwi jej nie stworzyła, sens naj­praw­dziw­szy ma, życie sen­sem napełnia.


kil­ka-bez­tros­kich-chwil-w gro­nie-pełnym-ser­decznoś-uśmiechów-ę-ra­­nych-przebłys­kujących-słońcem-wiele słów
devinkil­kabez­tros­kichchwilw gro­niepełnymser­decznościuśmiechówparęra­dos­nychprzebłys­kującychsłońcemwiele słówwar­tościowychprze­lanychi ty­kojed­nawięź przy­jaźńco taknap­rawdęjest skar­bemnaj­większymbo choćkrewz krwijejnie stworzyłasensnaj­praw­dziw­szyżyciesen­semnapełniakil­ka bez­tros­kichbez­tros­kich chwilchwil w gro­niew gro­nie pełnympełnym ser­decznościuśmiechów paręparę ra­dos­nychprzebłys­kujących słońcemwiele słów war­tościowychwar­tościowych prze­lanychi ty­ko jed­najed­na więźco tak nap­rawdęnap­rawdę jest skar­bemjest skar­bem naj­większymbo choć krewkrew z krwiz krwi jejjej nie stworzyłasens naj­praw­dziw­szynaj­praw­dziw­szy mażycie sen­semsen­sem napełniakil­ka bez­tros­kich chwilbez­tros­kich chwil w gro­niechwil w gro­nie pełnymw gro­nie pełnym ser­decznościuśmiechów parę ra­dos­nychwiele słów war­tościowych prze­lanychi ty­ko jed­na więźco tak nap­rawdę jest skar­bemnap­rawdę jest skar­bem naj­większymbo choć krew z krwikrew z krwi jejz krwi jej nie stworzyłasens naj­praw­dziw­szy mażycie sen­sem napełnia

Przy­jaźń - ty­le teorii i słów na ok­reśle­nie jej is­tnieje, a jed­nak tyl­ko te naj­praw­dziw­sze uczu­cia po­kazują, że i tak nic nie jest w sta­nie za­mieścić jej wiel­kiego wy­miaru w tekście.Ludzkie życie to tyl­ko je­den mo­ment, jed­na se­kun­da pośród ty­siąca chwil, które i tak prze­miną. Jed­nak nie jest ono bez­sensow­ne – bo żeby pow­stała his­to­ria, mu­si ją stworzyć czas, składający się z wielu se­kund. Wte­dy ma ona praw­dzi­wy sens. To my jes­teśmy jej sensem.Wiele wier­szy na­pisałem Wiele pięknych słów wypowiedziałem Wiele pięknych życzeń Ci wysłałem Ale …  Naj­droższa Nie ma ta­kich słów na tym świecie Które mogłyby opi­sać mą wielką miłość do Ciebie Dziś pokładam swe ser­ce w Twe dłonie Bo tyl­ko pragnę ofiaro­wać je To­bie .................................................. Od­dałem ser­ce, a te­raz już nie wiem gdzie się podziało ...Bo gdy w sza­re dni bra­kuje słów, war­to wrócić do dzieciństwa. Do tych chwil, które upływały bez­tros­ko, w których drob­ne rzeczy spra­wiały ol­brzy­mią ra­dość. Kiedy wszys­tko było znacznie pros­tsze, i kiedy spełnianie marzeń wy­dawało się być na wy­ciągnięcie ręki. Gdy skar­bem nie było to, ja­ka będzie two­ja przyszłość, a to, ja­ka będzie da­na chwila.Naj­większym skar­bem dla człowieka jest zdrowie.Tęsknię za bez­tros­ki­mi cza­sami dzieciństwa. Co praw­da ko­lana były często w bo­les­nych sińcach, ale przy­naj­mniej ser­ce było całe i zdrowe.