Kil­ka dni w ro­ku jes­tem Evą Perón... Resztę cza­su jes­tem po pros­tu Evitą.


kil­ka-dni-w ro­ku-jes­tem-evą-perón-resztę cza­su-jes­tem-po pros­-evitą
eva perón (evita)kil­kadniw ro­kujes­temevąperónresztę cza­supo pros­tuevitąkil­ka dnidni w ro­kuw ro­ku jes­temjes­tem evąevą perónperón resztę cza­suresztę cza­su jes­temjes­tem po pros­tupo pros­tu evitąkil­ka dni w ro­kudni w ro­ku jes­temw ro­ku jes­tem evąjes­tem evą perónevą perón resztę cza­superón resztę cza­su jes­temresztę cza­su jes­tem po pros­tujes­tem po pros­tu evitąkil­ka dni w ro­ku jes­temdni w ro­ku jes­tem evąw ro­ku jes­tem evą perónjes­tem evą perón resztę cza­suevą perón resztę cza­su jes­temperón resztę cza­su jes­tem po pros­turesztę cza­su jes­tem po pros­tu evitąkil­ka dni w ro­ku jes­tem evądni w ro­ku jes­tem evą perónw ro­ku jes­tem evą perón resztę cza­sujes­tem evą perón resztę cza­su jes­temevą perón resztę cza­su jes­tem po pros­tuperón resztę cza­su jes­tem po pros­tu evitą

..jes­tem de­monem wy­wołuje burze jes­tem aniołem spokój bu­duje jes­tem emocją ludziom świat kreuje tworze i niszczę .... jes­tem ewo­lucją... ub­raną w istotę Jes­tem pełen wad Główną jest pycha Tak jes­tem pyszny Ale niez­byt smaczny Za to treści­wy Cza­sami cier­pki Mam też i za­lety Jes­tem wyjątko­wo mądry Jes­tem też po­ryw­czym war­chołem Pełnym niena­wiści i po­gar­dy Tak sil­nej że mam pew­ność Że dos­ko­nale władam szablą Choć nig­dy nie dzieliłem ludzi Jed­nak prze­de wszys­tkim Jes­tem wy­rozu­miały I pobłażli­wy Oraz - co zro­zumiałe Jes­tem gentelmanem Mówisz że jes­tem zła?? Nie to tyl­ko Twój pun­kt widze­nia, ja jes­tem dob­ra dla tych co mnie sza­nują a całą resztę mam głębo­ko w wiado­mym miejscu...Znam siebie - jes­tem wa­riatką .Ale sądzę, że jes­tem też świetną ak­torką bo ludzie wciąż myślą, że jes­tem normalna.Jes­tem tam gdzie noc przy­tula dzień a dzień żeg­na noc jes­tem tam gdzie rodzi się światło a przes­trzeń nie ma granic jes­tem wszys­tkim co nieuchwytne jes­tem szeptem w Twoich marze­niach ...jestem 18.05.2016 Malusia_035  Cza­sami się śmieję, że naj­pierw jes­tem człowiekiem, po­tem fi­lozo­fem, po­tem długo, długo nic, a do­piero po­tem księdzem.