Kim os­ta­tecznie jes­tem? Dziec­kiem tyl­ko, które lu­bi dźwięk swe­go imienia i pow­tarza je ciągle.


kim-os­­tecznie-jes­tem-dziec­kiem-tyl­ko-które-lu­bi-dźwięk-swe­go-imienia-i pow­tarza- ągle
walt whitmankimos­ta­teczniejes­temdziec­kiemtyl­koktórelu­bidźwiękswe­goimieniai pow­tarzaje ciąglekim os­ta­tecznieos­ta­tecznie jes­temdziec­kiem tyl­koktóre lu­bilu­bi dźwiękdźwięk swe­goswe­go imieniaimienia i pow­tarzai pow­tarza je ciąglekim os­ta­tecznie jes­temktóre lu­bi dźwięklu­bi dźwięk swe­godźwięk swe­go imieniaswe­go imienia i pow­tarzaimienia i pow­tarza je ciąglektóre lu­bi dźwięk swe­golu­bi dźwięk swe­go imieniadźwięk swe­go imienia i pow­tarzaswe­go imienia i pow­tarza je ciąglektóre lu­bi dźwięk swe­go imienialu­bi dźwięk swe­go imienia i pow­tarzadźwięk swe­go imienia i pow­tarza je ciągle

Jes­teś dziec­kiem życia bez gra­nic; jes­teś dziec­kiem wie­czności. Ty właśnie jes­teś cu­dem stworzenia jes­tem płaczącym niebem może cho­ciaż jedną kroplą kiedyś dot­knę two­jej skro­ni jes­tem smut­kiem w oczach zap­ra­cowa­nego mężczyzny który chciałby moc­no kochać jes­tem tes­knotą rodzinną kto może wie­dzieć jak długo mil­czeć gdy krzyczeć chce serce - Przep­raszam, [tu wstaw do­wol­ne przep­ro­siny, które kończą się zwro­tem „mam nadzieję, że nie jes­teś na mnie zła”]. - Na Ciebie? Ab­so­lut­nie. Zła jes­tem na siebie, że wciąż jes­tem tak sa­mo naiwna. - Naiw­na? W ja­kim sensie? - Po pros­tu, uwie­rzyłam Ci. - Ale ja nap­rawdę, [tu wstaw do­wol­ne słod­kie kłam­stew­ka, które można spi­jać godzinami]. *Tyl­ko nie tym ra­zem. Mam dość ciągłego upi­jania się, dziś leczę kaca.Ko­bietą jes­tem i nic co ko­biece nie jest mi ob­ce. Ja­ko ko­bieta zmienną jes­tem i w każdej chwi­li mogę się stać kim tyl­ko zechce.Jes­tem dziec­kiem grzechu. To niep­rawda, ale dob­rze brzmi.Gdy ciągle zaczy­nasz w życiu so­bie pow­tarzać, że jes­teś bez­cenny oz­naczać to może tyl­ko jed­no - stałeś się zabytkiem.