Ko­biecie po­noć nie przystoi schlać się upić i zapomnieć ale cza­sem tak ją boli że za­lewa każde z wspomnień Chodzi wte­dy nawalona wiel­ka pa­ni z mądrą głową zaw­sze chciała być chwalona życie stało się przeszkodą Będzie dzi­siaj najpiękniejsza choć tusz tuż pod okiem starty może trochę niedzisiejsza będzie rzu­cać sprośne żarty Z im­pe­tem ko­goś uderzy zapłacze ko­muś koszulę jej tyl­ko bar­dzo zależy by ktoś ją po­kochał czule 


ko­biecie-po­noć-nie przystoi-schlać-ę-upić-i-zapomnieć-ale-cza­sem-tak-ją boli-że-za­lewa-każde-z wspomnień-chodzi-wte­dy-nawalona
rzekoma onako­bieciepo­noćnie przystoischlaćsięupićzapomniećalecza­semtakją boliżeza­lewakażdez wspomnieńchodziwte­dynawalonawiel­kapa­niz mądrągłowązaw­szechciałabyćchwalonażyciestało sięprzeszkodąbędziedzi­siajnajpiękniejszachoćtusztużpodokiemstartymożetrochęniedzisiejszabędzierzu­caćsprośneżartyim­pe­temko­gośuderzyzapłaczeko­muśkoszulęjejtyl­kobar­dzozależybyktośją po­kochałczule ko­biecie po­noćpo­noć nie przystoinie przystoi schlaćschlać sięsię upićupić ii zapomniećzapomnieć aleale cza­semcza­sem taktak ją boliją boli żeże za­lewaza­lewa każdekażde z wspomnieńz wspomnień chodzichodzi wte­dywte­dy nawalonanawalona wiel­kawiel­ka pa­nipa­ni z mądrąz mądrą głowągłową zaw­szezaw­sze chciałachciała byćbyć chwalonachwalona życieżycie stało sięstało się przeszkodąprzeszkodą będziebędzie dzi­siajdzi­siaj najpiękniejszanajpiękniejsza choćchoć tusztusz tużtuż podpod okiemokiem startystarty możemoże trochętrochę niedzisiejszaniedzisiejsza będziebędzie rzu­caćrzu­cać sprośnesprośne żartyżarty zz im­pe­temim­pe­tem ko­gośko­goś uderzyuderzy zapłaczezapłacze ko­muśko­muś koszulękoszulę jejjej tyl­kotyl­ko bar­dzobar­dzo zależyzależy byby ktośktoś ją po­kochałją po­kochał czule ko­biecie po­noć nie przystoipo­noć nie przystoi schlaćnie przystoi schlać sięschlać się upićsię upić iupić i zapomnieći zapomnieć alezapomnieć ale cza­semale cza­sem takcza­sem tak ją bolitak ją boli żeją boli że za­leważe za­lewa każdeza­lewa każde z wspomnieńkażde z wspomnień chodziz wspomnień chodzi wte­dychodzi wte­dy nawalonawte­dy nawalona wiel­kanawalona wiel­ka pa­niwiel­ka pa­ni z mądrąpa­ni z mądrą głowąz mądrą głową zaw­szegłową zaw­sze chciałazaw­sze chciała byćchciała być chwalonabyć chwalona życiechwalona życie stało siężycie stało się przeszkodąstało się przeszkodą będzieprzeszkodą będzie dzi­siajbędzie dzi­siaj najpiękniejszadzi­siaj najpiękniejsza choćnajpiękniejsza choć tuszchoć tusz tużtusz tuż podtuż pod okiempod okiem startyokiem starty możestarty może trochęmoże trochę niedzisiejszatrochę niedzisiejsza będzieniedzisiejsza będzie rzu­caćbędzie rzu­cać sprośnerzu­cać sprośne żartysprośne żarty zżarty z im­pe­temz im­pe­tem ko­gośim­pe­tem ko­goś uderzyko­goś uderzy zapłaczeuderzy zapłacze ko­muśzapłacze ko­muś koszulęko­muś koszulę jejkoszulę jej tyl­kojej tyl­ko bar­dzotyl­ko bar­dzo zależybar­dzo zależy byzależy by ktośby ktoś ją po­kochałktoś ją po­kochał czule 

Dzi­siaj poz­nałam his­to­rię pew­ne­go psa, które­go opiekun­ka od­dała do schro­nis­ka, po­nieważ za bar­dzo ją kochał. --- To był pies, które­go wzięła ze schro­nis­ka. Tak bar­dzo był jej za to wdzięczny, nie od­stępo­wał jej na krok, bał się od­rzu­cenia, od­da­nia, dla­tego od­wiozła go z pow­ro­tem. Jak twier­dzi dla je­go dob­ra. Dzi­siaj myśli o ko­lej­nym psie.Kocham mo­jego wspa­niałego mężczyznę, który jest ze mną od dwóch lat i wiem że chce być ze mną na zaw­sze.. i tak bar­dzo chciałabym po pros­tu po­wie­dzieć ko­muś jak bar­dzo jes­tem szczęśli­wa, i że tak moc­no ktoś mnie po­kochał a ja to odwzajemniłam.Gdy cza­sem jest bar­dzo źle wątpię w to, że kochasz mnie ale, wiem, że to mo­ja psychi­ka mnie tnie to tak piękne, że wy­daje mi się, że śnię wiesz, jak bar­dzo wiel­bię Cię! cza­sem czuję apatię lecz jak spot­ka­my się wszys­tko będzie dob­rze i ja to wiem! bo tak sa­mo kocha­my się! -Otaczają mnie w koło zna­jomi bar­dzo blis­cy... Ale od pew­ne­go cza­su zas­ta­nawiam się ilu przyj­dzie na mój pog­rzeb a ilu na nim zapłacze... Może zos­tanę sa­ma po śmier­ci, może mój grób jak niektórych zos­ta­nie W życiu nie ma tak, że ktoś zastąpi ko­goś in­ne­go. ow­szem może zająć je­go miej­sce, ale ta oso­ba nig­dy nie będzie tą samą co pop­rzed­nia. Na świecie nie ma dwóch iden­tycznych osób, zaw­sze będzie coś nie tak.Zaw­sze jed­nak roz­poznaję siły, które mają kształto­wać mo­je życie. Poz­wa­lam im działać. Cza­sem prze­walają się przez mo­je życie jak hu­ragan. Kiedy in­dziej wstrząsają tyl­ko grun­tem pod moimi sto­pami, tak że tkwią później na in­nej ziemi, a wte­dy ktoś lub coś zos­ta­je pochłonięty. Umac­niam swoją po­zycję w cza­sie trzęsienia ziemi. Kładę się i poz­wa­lam, by hu­ragan prze­leciał na­de mną. Nig­dy nie walczę.