Ko­bietą jes­tem i nic co ko­biece nie jest mi ob­ce. Ja­ko ko­bieta zmienną jes­tem i w każdej chwi­li mogę się stać kim tyl­ko zechce.


ko­bietą-jes­tem-i nic-co ko­biece-nie jest mi ob­-ja­ko ko­bieta-zmienną-jes­tem-i w każdej-chwi­li-mogę ę-stać-kim-tyl­ko
elizabettako­bietąjes­temi nicco ko­biecenie jest mi ob­ceja­ko ko­bietazmiennąi w każdejchwi­limogę sięstaćkimtyl­kozechceko­bietą jes­temjes­tem i nici nic co ko­biececo ko­biece nie jest mi ob­ceja­ko ko­bieta zmiennązmienną jes­temjes­tem i w każdeji w każdej chwi­lichwi­li mogę sięmogę się staćstać kimkim tyl­kotyl­ko zechceko­bietą jes­tem i nicjes­tem i nic co ko­biecei nic co ko­biece nie jest mi ob­ceja­ko ko­bieta zmienną jes­temzmienną jes­tem i w każdejjes­tem i w każdej chwi­lii w każdej chwi­li mogę sięchwi­li mogę się staćmogę się stać kimstać kim tyl­kokim tyl­ko zechceko­bietą jes­tem i nic co ko­biecejes­tem i nic co ko­biece nie jest mi ob­ceja­ko ko­bieta zmienną jes­tem i w każdejzmienną jes­tem i w każdej chwi­lijes­tem i w każdej chwi­li mogę sięi w każdej chwi­li mogę się staćchwi­li mogę się stać kimmogę się stać kim tyl­kostać kim tyl­ko zechceko­bietą jes­tem i nic co ko­biece nie jest mi ob­ceja­ko ko­bieta zmienną jes­tem i w każdej chwi­lizmienną jes­tem i w każdej chwi­li mogę sięjes­tem i w każdej chwi­li mogę się staći w każdej chwi­li mogę się stać kimchwi­li mogę się stać kim tyl­komogę się stać kim tyl­ko zechce

Budząc się dziś ra­no od­kryłam, że jes­tem marze­niem każde­go mężczyz­ny. Jes­tem ko­bietą, która nie mówi ;) Miłego dnia wszys­tkim ;D ..jes­tem de­monem wy­wołuje burze jes­tem aniołem spokój bu­duje jes­tem emocją ludziom świat kreuje tworze i niszczę .... jes­tem ewo­lucją... ub­raną w istotę Wszak jes­tem tyl­ko mięsem... jed­nak kręcą cię mo­je ko­biece kształty, wiec bez skru­pułów mogę na­zywać się sępem. Sępem miłości do mnie wszak mężczyz­na jest ino padlinożercą.Wiem jak dot­rzeć W za­kamar­ki Ciebie Wiem i widzę Za­pach emoc­ji na ciele Czuję bi­cie Ser­ca ko­biece­go Jes­tem z tobą I nie chcę już Więcej wie­dzieć Cze­go ci trze­ba Jes­tem i ty jes­teś Wys­tar­czy dla nas Darów Bożych Z błękit­ne­go nieba oh jes­tem tyl­ko siedemnastolatką to niemożliwe to niewiarygodne że pot­ra­fię się tak zatracić jes­tem tyl­ko siedemnastolatką po­między na­mi mi­lion lat to nie możliwe to niewiarygodne jes­tem już tak blisko myśli gęstnieją oczy płoną to niewiarygodne by móc dot­knąć nieba Pol­ly westchnęła. - Wszys­tkie jes­teśmy ko­bieta­mi, ma­jorze. Praw­dzi­wymi ko­bieta­mi. Nie tyl­ko przeb­ra­nymi za ko­biety. I w tej chwi­li wolę nie wkładać spod­ni, bo byłabym ko­bietą przeb­raną za mężczyznę przeb­ra­nego za ko­bietę przeb­raną za mężczyznę, i wte­dy tak by mi się wszys­tko po­mie­szało, że nie wie­działabym na­wet, jak przeklinać. A w tej chwi­li mam ochotę przek­li­nać, sir, i to bardzo.