Ko­bieta chce być kocha­na bez po­wodu, dob­rych ma­nier, wdzięku, in­te­ligen­cji, ale dla­tego, że ona jest.


ko­bieta-chce-być-kocha­na-bez-po­wodu-dob­rych-­nier-wdzięku-in­te­ligen­cji-ale-dla­tego-że ona-jest
henri frédéric amielko­bietachcebyćkocha­nabezpo­wodudob­rychma­nierwdziękuin­te­ligen­cjialedla­tegoże onajestko­bieta chcechce byćbyć kocha­nakocha­na bezbez po­wodudob­rych ma­nierale dla­tegoże ona jestko­bieta chce byćchce być kocha­nabyć kocha­na bezkocha­na bez po­woduko­bieta chce być kocha­nachce być kocha­na bezbyć kocha­na bez po­woduko­bieta chce być kocha­na bezchce być kocha­na bez po­wodu

Kobieta chce być kochana bez powodu, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.Chcą nas nau­czyć dob­rych ma­nier, ale nie uda im się to, bo jes­teśmy bogami.Po­ziom in­te­ligen­cji zaw­sze ma wpływ na ry­sy twarzy. Dla­tego żaden z chrześci­jan nie ma szlachet­nej fizjonomii.Wie­dza bez in­te­ligen­cji jest jak czar­no­ziem bez deszczu.Ten, kto z po­wodu przeżyte­go za­wodu usiłuje wyk­reślić miłość ze swe­go życia, przy­pomi­na błazen­ka, który chce dać so­bie uciąć głowę z po­wodu źle dob­ra­nej czapki.Z re­ligią czy bez, dob­rzy ludzie będą postępo­wać dob­rze, a źli – źle, ale złe postępo­wanie dob­rych ludzi, to zasługa religii.