Ko­mu po­doba się los in­ne­go, nie dziw­ne, że niena­wis­tny własny.


ko­mu-po­doba ę-los-in­ne­go-nie dziw­ne-że niena­wis­tny-własny
horacyko­mupo­doba sięlosin­ne­gonie dziw­neże niena­wis­tnywłasnyko­mu po­doba siępo­doba się loslos in­ne­goże niena­wis­tny własnyko­mu po­doba się lospo­doba się los in­ne­goko­mu po­doba się los in­ne­go

Kto sieje niena­wiść, sam niena­wis­tnym pozostaje.Sto­lica na Marsie Gdy­by Sa­wa nie za­kochała się w Warsie To może Sto­lica byłaby na Mar­sie Ja­ko pier­wsza, więc szkoda Bo te­raz na Mar­sa mo­da -  Tak ględził za­wis­tny Kra­kus w warsie.Plot­ka to naj­dot­kliw­sza bron. Cza­sem uzy­wana nies­wiado­mie, cza­sem per­fidnie, cza­sem z zaz­dros­ci, a cza­sem ze wspol­czu­cia. Cza­sem z mi­los­ci, cza­sem z niena­wis­ci. ZAW­SZE jed­nak zabija.Piszę taką mu­zykę jaką lu­bię. Jeśli po­doba się in­nym ludziom, to w porządku, mogą iść do skle­pu i ku­pić so­bie płyty. A jeśli im się nie po­doba, to zaw­sze mają Micheala Jac­kso­na do posłuchania.Py­tasz cze­go chcę od Ciebie? Myślałam że jes­teś na ty­le in­te­ligen­tny by się do­myślić, nie wzięłam pop­rawki na to że jes­teś fa­cetem... Wam wszys­tko trze­ba po­wie­dzieć wprost więc mówię nie tak to miało wyglądać, jeśli dla Ciebie jest ok to dziw­na spra­wa, dla mnie miłość sza­cunek i kocha­nie wygląda inaczej....Codzien­nie ta sa­ma rzeczy­wis­tosc .Wzno­simy sie i nag­le upa­damy ,pat­rzy­my na dlu­gom dro­ge bo­lu .Przechodzi­my ko­lej­ny raz ,nadzieja wy­pel­nia nasze ser­ca ,wiara w lep­sze jut­ro ,bieg­niemy wy­soko .Ku gwiaz­da ,szu­kajac lep­sze­go swiata .Swiata mi­los­ci i czu­los­ci .Chce jed­ne­go ,zaz­nac praw­dzi­wej mi­los­ci .Badz