Kocha­ny nieznajomy Poz­najmy się. Zaczniemy od pod­sta­wowych in­formac­ji. Lub mnie zaskoczysz? I na­piszesz, że po­rywasz mnie gdzieś gdzie jeszcze nie byłam. Zet­rzesz łzę, która toczy się po po­liczku. Ja nie chcę cze­goś zna­nego Chcę poczuć coś cze­go jeszcze nie czułam. Wiesz, bo to wszys­tko mnie prze­ras­ta, pot­ra­fię dać Ci ra­dość i ja dam. Tyl­ko na­maluj na mo­jej twarzy uśmiech. Tyl­ko o ty­le proszę.


kocha­ny-nieznajomy-poz­najmy-ę-zaczniemy-od pod­sta­wowych-in­formac­ji-lub-mnie-zaskoczysz-i-na­piszesz-że po­rywasz-mnie-gdzieś
chrupciakocha­nynieznajomypoz­najmysięzaczniemyod pod­sta­wowychin­formac­jilubmniezaskoczyszna­piszeszże po­rywaszgdzieśgdziejeszczenie byłamzet­rzeszłzęktóratoczy siępo po­liczkujanie chcęcze­gośzna­negochcępoczućcoścze­gonie czułamwieszbo to wszys­tkoprze­ras­tapot­ra­fiędaćci ra­dośći ja damtyl­kona­malujna mo­jejtwarzyuśmiecho ty­leproszękocha­ny nieznajomynieznajomy poz­najmypoz­najmy sięzaczniemy od pod­sta­wowychod pod­sta­wowych in­formac­jilub mniemnie zaskoczyszi na­piszeszże po­rywasz mniemnie gdzieśgdzieś gdziegdzie jeszczejeszcze nie byłamzet­rzesz łzęktóra toczy siętoczy się po po­liczkuja nie chcęnie chcę cze­goścze­goś zna­negozna­nego chcęchcę poczućpoczuć coścoś cze­gocze­go jeszczejeszcze nie czułambo to wszys­tko mniemnie prze­ras­tapot­ra­fię daćdać ci ra­dośćci ra­dość i ja damtyl­ko na­malujna­maluj na mo­jejna mo­jej twarzytwarzy uśmiechtyl­ko o ty­leo ty­le proszękocha­ny nieznajomy poz­najmynieznajomy poz­najmy sięzaczniemy od pod­sta­wowych in­formac­jilub mnie zaskoczyszże po­rywasz mnie gdzieśmnie gdzieś gdziegdzieś gdzie jeszczegdzie jeszcze nie byłamktóra toczy się po po­liczkuja nie chcę cze­gośnie chcę cze­goś zna­negocze­goś zna­nego chcęzna­nego chcę poczućchcę poczuć cośpoczuć coś cze­gocoś cze­go jeszczecze­go jeszcze nie czułambo to wszys­tko mnie prze­ras­tapot­ra­fię dać ci ra­dośćdać ci ra­dość i ja damtyl­ko na­maluj na mo­jejna­maluj na mo­jej twarzyna mo­jej twarzy uśmiechtyl­ko o ty­le proszę

Człowieku Nie chcę żebyś mnie kochał Nie To nie jest konieczne - jeśli nie pot­ra­fisz - Chcę tyl­ko jednego Chłopcze Za­bierz mnie nad morze Będziemy razem Tańczyć na plaży Obej­rzy­my zachód słońca Może na­wet cię pocałuję Wiem Że nie będziesz miał nic przeciwko Przyjacielu Nie musisz Po­kazy­wać mi swo­jej duszy Możesz tyl­ko się uśmiechać Proszę Za­bierz mnie nad morze Siedzę i cze­kam ,aż pop­ro­sisz mnie do tańca,tyl­ko ty­le abym była szczęśli­wa,choć przez chwilę.Chcę poczuć twe sil­ne i umięśnione ra­miona,które w tańcu dają mi poczu­cie bez­pie­czeństwa.Pa­miętasz ten ta­niec w którym tak moc­no ścis­ka­liśmy się za ręce? Al­bo może pa­miętasz to pożeg­na­nie kiedy pod­niosłeś mnie do góry,przy­tuliłeś tak mac­no i po­wie­działeś,że Ty tak lu­bisz...wte­dy czułam,że nie jes­tem Ci obojętna,ale tyl­ko wtedy...bra­kuje mądrych czynów słów ser­ca co biegną pod wiatr nie mylą się wiedzą to nie ob­rażaj inteligencji* chci­wość to skłon­ność chęć po­siada­nia cze­goś cze­go nie obej­mu­je ro­zum by być równym* gdy wy­cis­kam ci ko­lejną łzę nie myśl o mnie na­darem­nie nie roz­praszaj ust rzu­caj wszys­tko pod stopy Zbawiciela tyl­ko On wie jak wyp­ro­wadzić dobro z każdej ścieżki tru­du dnia  Przyjdź do mnie.... Świadomie... Bądź... Bądź przy mnie zawsze... Mów szeptem... Po cichu... Tak... Roz­pal me serce... Tyl­ko Ty mnie znasz... Ty wszys­tko o mnie wiesz... Tyl­ko Ty ro­zumiesz mnie... Tyl­ko z Tobą ma to sens...Uśmiech dziecka. Rumieńce. Drżenie rąk. Niewin­ne spojrzenie. Oto ja. Przez mo­ment pat­rzysz mi pros­to w oczy. Słyszysz to? Weź mnie na ręce. Proszę, ug­ryź mnie w szyję. Cze­kam na two­je zachłan­ne usta Na moim karku. Cze­kam na two­je moc­ne dłonie Na mo­jej skórze. Weź mnie so­bie w prezencie. Oto ja. Opuszczam powieki. Tyl­ko nie mów nikomu.Kruczoczar­ne włosy opa­dające na de­likat­ne w do­tyku ramiona otu­lające jej por­ce­lanową twarz. Krwis­toczer­wo­ne us­ta przyg­ry­zane, uwodzące. Ciem­nobrązo­we oczy prze­pełnione pożądaniem. Diab­li­co, która uwodzisz mnie we śnie oraz na jawie. Weź mnie, weź mą duszę, weź wszys­tko cze­go prag­niesz. W za­mian proszę tyl­ko o jed­no, twą miłość.