Kolana, a nie rozum albo pióro dają owoc w pracy, kazaniach, książkach.


kolana-a-nie-rozum-albo-pióro-dają-owoc-w-pracy-kazaniach-książkach
maksymilian kolbekolananierozumalbopiórodająowocpracykazaniachksiążkachnie rozumrozum alboalbo pióropióro dajądają owocowoc ww pracya nie rozumnie rozum alborozum albo pióroalbo pióro dająpióro dają owocdają owoc wowoc w pracya nie rozum albonie rozum albo piórorozum albo pióro dająalbo pióro dają owocpióro dają owoc wdają owoc w pracya nie rozum albo pióronie rozum albo pióro dająrozum albo pióro dają owocalbo pióro dają owoc wpióro dają owoc w pracy

Książki o książkach, napisane na podstawie czytania książek o książkach, zajmują nam tyle czasu, że przestajemy czytać klasyków.Kiedy dzicy w Luizjanie chcą mieć owoc, ścinają drzewo przy samej ziemi i zrywają owoc. Oto rząd despotyczny.Moją krwią Ścieka wnętrze Otaczające­go świata Powłoki ludzkie Pa­dają na kolana Żywiąc się krwią Wiernej Przy­kutej do swoich Lęków i grzechów Brud­nych, klęczy Przy­kuta do grzechów Kona Pośród ciał pokonanych demonów Spełniam swój obowiązek i inne sprawy mnie nie obchodzą. Bo albo to bezduszne, albo nierozumne, albo zbłąkane i drogi nie znające.Jeśli pracownik naukowy, przyzwyczajony do pracy w zwykłym laboratorium, zostanie przeniesiony do pałacu z marmuru, to jedno z dwojga, albo on pokona marmurowy pałac, albo marmurowy pałac pokona jego. Jeśli zwycięży badacz, to pałac stanie się jego warsztatem i upodobni się do zwykłej pracowni. Ale jeśli zwycięży pałac - to biada badaczowi!Miłość bardzo przypomina torturę albo zabieg chirurgiczny - on albo ona będzie wykonawcą, czy katem, drugie pacjentem albo ofiarą.