Komu pilno do bitwy, ten często pierwszy z niej ucieka.


komu-pilno-do-bitwy-ten-często-pierwszy-z-niej-ucieka
józef ignacy kraszewskikomupilnodobitwytenczęstopierwszyniejuciekakomu pilnopilno dodo bitwyten częstoczęsto pierwszypierwszy zz niejniej uciekakomu pilno dopilno do bitwyten często pierwszyczęsto pierwszy zpierwszy z niejz niej uciekakomu pilno do bitwyten często pierwszy zczęsto pierwszy z niejpierwszy z niej uciekaten często pierwszy z niejczęsto pierwszy z niej ucieka

Trzeba mieć to wyczucie, to minimum, ten takt, komu trzeba, komu można, komu nie, komu tak. Bowiem każda kobieta dobrze o tym wie komu trzeba, komu można, komu tak, komu nie.Pięknie o miłości może mówić ten, dla kogo jest już ona wspomnieniem, przekonywująco może o niej mówić ten, w kim rozbudziła ona zmysłowość, a ten, komu poraziła serce, powinien o niej milczeć.Komu język posłuszny, ten często milczy.Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie.Sekret ciąży temu, komu go powierzono, ale komu on ciąży, ten dowodzi, że ma słabego ducha, kiedy go unieść nie może.Nie ma rzeczy straszniejszej od wygranej bitwy z wyjątkiem bitwy przegranej.