Kon­ty­nuuj to, co ro­bisz i nie zat­rzy­muj się na chwilę, by po­now­nie udo­wod­nić to, co już udo­wod­niłeś. Ludzie in­te­ligen­tni zro­zumieją cię od ra­zu. Ci, którzy nie chcą zro­zumieć, nie zro­zumieją, choćbyś tłumaczył im to sa­mo pięć ty­sięcy razy.


kon­ty­nuuj-to-co ro­bisz-i nie zat­rzy­muj ę-na chwilę-by po­now­nie-udo­wod­ć-to-co już-udo­wod­łeś
jonas salkkon­ty­nuujtoco ro­biszi nie zat­rzy­muj sięna chwilęby po­now­nieudo­wod­nićco jużudo­wod­niłeśludzie in­te­ligen­tnizro­zumiejącięod ra­zuci którzynie chcązro­zumiećnie zro­zumiejąchoćbyśtłumaczyłim to sa­mopięćty­sięcyrazyco ro­bisz i nie zat­rzy­muj sięi nie zat­rzy­muj się na chwilęby po­now­nie udo­wod­nićco już udo­wod­niłeśludzie in­te­ligen­tni zro­zumiejązro­zumieją cięcię od ra­zunie chcą zro­zumiećchoćbyś tłumaczyłtłumaczył im to sa­moim to sa­mo pięćpięć ty­sięcyty­sięcy razyco ro­bisz i nie zat­rzy­muj się na chwilęludzie in­te­ligen­tni zro­zumieją cięzro­zumieją cię od ra­zuchoćbyś tłumaczył im to sa­motłumaczył im to sa­mo pięćim to sa­mo pięć ty­sięcypięć ty­sięcy razy

Bar­dzo łat­wo udo­wod­nić nieis­tni­nienie nieistnienia.Mogę udo­wod­nić, że zdol­ny jes­tem w tej chwi­li bez mrug­nięcia przyjąć pięćdziesiąt ty­sięcy dolarów.Tyl­ko naj­bliz­si ludzie sa w sta­nie udo­wod­nic nam nasza samotnosc.Mu­siałbym wreszcie zro­zumieć... zro­zumieć, że już nig­dy nic nie zo­baczę, nig­dy nic nie usłyszę i że dla in­nych da­lej świat będzie istniał.wie­dza tra­fia do tłumu na ty­le na ile jest konkretna, do przy­jaciół na chwilę - na chwilę zastanowienia, i dob­rze ... przy­jaciołom trze­ba zos­ta­wić furtkę czy te­go chcą czy nie - jak zro­zumieją ok, jak nie ... ... da­lej się żyje ale cza­sem z in­ny­mi priorytetami...Nie próbuj za wszelką cenę ko­muś cze­goś udo­wod­nić, spo­ro ta­kich którzy próbo­wali ma swo­je święto 1 lis­to­pada. Nie mu­sisz ni­komu nic udowadniać.