Kto kochając nie szuka miłości dla własnych celów, kto jest najbardziej sobą wtedy, gdy jest najgłębiej drugim, czyjej duszy nie skaziła żadna sztuczność i wymuszoność, kto jest dość silny i dość pierwotny, aby oddać się całym sobą; kto na drodze swego życia spotkał takiego człowieka - ten żył naprawdę.


kto-kochając-nie-szuka-miłoś-dla-własnych-celów-kto-jest-najbardziej-sobą-wtedy-gdy-jest-najgłębiej-drugim-czyjej-duszy-nie-skaziła-żadna
malwina meysenburgktokochającnieszukamiłościdlawłasnychcelówktojestnajbardziejsobąwtedygdynajgłębiejdrugimczyjejduszyskaziłażadnasztucznośćwymuszonośćdośćsilnypierwotnyabyoddaćsięcałymsobąnadrodzeswegożyciaspotkałtakiegoczłowiekatenżyłnaprawdękto kochająckochając nienie szukaszuka miłościmiłości dladla własnychwłasnych celówkto jestjest najbardziejnajbardziej sobąsobą wtedygdy jestjest najgłębiejnajgłębiej drugimczyjej duszyduszy nienie skaziłaskaziła żadnażadna sztucznośćsztuczność ii wymuszonośćkto jestjest dośćdość silnysilny ii dośćdość pierwotnyaby oddaćoddać sięsię całymcałym sobąkto nana drodzedrodze swegoswego życiażycia spotkałspotkał takiegotakiego człowiekaczłowiekatenten żyłżył naprawdękto kochając niekochając nie szukanie szuka miłościszuka miłości dlamiłości dla własnychdla własnych celówkto jest najbardziejjest najbardziej sobąnajbardziej sobą wtedygdy jest najgłębiejjest najgłębiej drugimczyjej duszy nieduszy nie skaziłanie skaziła żadnaskaziła żadna sztucznośćżadna sztuczność isztuczność i wymuszonośćkto jest dośćjest dość silnydość silny isilny i dośći dość pierwotnyaby oddać sięoddać się całymsię całym sobąkto na drodzena drodze swegodrodze swego życiaswego życia spotkałżycia spotkał takiegospotkał takiego człowiekatakiego człowiekaten żyłten żył naprawdę

Ten, kto zwycięża innych ludzi, jest tylko silny. Ten, kto zwycięstwo nad sobą samym odnosi, jest człowiekiem potężnym.Czy może kochać kogoś ten, kto sam siebie nie cierpi? Cy może żyć w zgodzie z innymi, kto sam ze sobą jest niezgodny? Czy może być komuś miły, kto sam ze sobą jest przykry i uciążliwy?Ten, kto zwy­cięża in­nych ludzi, jest tyl­ko sil­ny. Ten, kto zwy­cięstwo nad sobą sa­mym od­no­si, jest człowiekiem potężnym.Pytam ja, czy może kochać kogoś ten, kto sam siebie nie cierpi? Czy może żyć w zgodzie z innymi, kto sam ze sobą jest niezgodny? Czy może być komuś miły, kto sam dla siebie jest przykry i uciążliwy? Myślę, że tak nie będzie twierdził nikt, chyba że od samej Głupoty byłby głupszy.Kto kocha, jest cierpliwy i łaskawy, kto kocha, nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą. Kto kocha, okazuje szacunek, nie szuka własnej korzyści, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego.Pożądanie silnej wiary nie jest dowodem silnej wiary, raczej jej przeciwieństwem. Kto ją posiada, ten może pozwolić sobie na piękny zbytek sceptycyzmu: gdyż jest dość pewny, dość mocny, dostatecznie do niej przywiązany.