Le­piej żeby mnie niena­widzi­li ta­kim, ja­ki jes­tem, niż kocha­li ko­goś, kim nig­dy nie będę.


le­piej-żeby-mnie-niena­widzi­li-­kim-ja­ki-jes­tem-ż-kocha­li-ko­goś-kim-nig­dy-nie będę
kurt cobainle­piejżebymnieniena­widzi­lita­kimja­kijes­temniżkocha­liko­gośkimnig­dynie będęle­piej żebyżeby mniemnie niena­widzi­liniena­widzi­li ta­kimja­ki jes­temniż kocha­likocha­li ko­gośkim nig­dynig­dy nie będęle­piej żeby mnieżeby mnie niena­widzi­limnie niena­widzi­li ta­kimniż kocha­li ko­gośkim nig­dy nie będęle­piej żeby mnie niena­widzi­liżeby mnie niena­widzi­li ta­kimle­piej żeby mnie niena­widzi­li ta­kim

Nie próbuj nig­dy ro­bić ko­goś dru­giego ta­kim, ja­kim ty sam jes­teś. Wiesz prze­cież dob­rze - i Bóg również - że je­den egzem­plarz z te­go rodza­ju wystarczy.In­tegral­ność in­te­lek­tual­na to zdol­ność widze­nia świata ta­kim, ja­kim on jest, a nie ta­kim, ja­kim chce­cie, żeby był.W tym ro­ku jes­tem gwiazdą, ale kim będę w następnym? Czarną dziurą? Myślę, że sa­mot­ność jest gor­sza niż śmierć, bo śmierć jest ak­tem, na który nie ma­my wpływu, choć bar­dzo bo­li, jest po­za na­mi, a sa­mot­ność jest roz­dra­pywa­niem. Człowiek zas­ta­nawia się wte­dy, kim jest. Kim jest dla ko­goś i kim jest dla siebie, dlacze­go in­ni go nie akceptują? Nie jes­tem wys­tar­czająco dob­ra dla Ciebie ?  Wiesz co to oz­nacza ? Nig­dy nie będę two­ja, nie jes­tem idealna, nie mam fi­gur­ki modelki, ani zacho­wania księżniczki, tym­bar­dziej głosu słowika. Nig­dy nie będę ideal­na w Twoich oczach. Nie warto. Ale i tak codzien­nie wie­czo­rem pat­rze w lus­tro i proszę byś mnie pokochał. Chce być idealna. Idealna.Zrzu­ciłam skórę i połknęłam w całości. Do­syć mam uda­wania ko­goś, kim nie jestem. Al­bo bie­rzesz mnie w pa­kiecie ta­kim, jaką jestem. Al­bo nie bierz mnie wcale..