Lecz życie nie wie, dokąd podąża. Nie ma żad­ne­go długo­ter­mi­nowe­go pla­nu. Nie myśli o końcu. W ogóle nie myśli. Nie is­tnieje umysł, w którym od­by­wałby się pro­ces myśle­nia. Ewo­luc­ja sta­nowi prze­ciwieństwo te­leolo­gii. Życie jest roz­rzut­ne i śle­pe. Nie zna pojęcia spra­wied­li­wości. Może so­bie poz­wo­lić na marnotrawstwo.


lecz-życie-nie wie-dokąd-podąża-nie  żad­ne­go-długo­ter­mi­nowe­go-pla­nu-nie myśli-o końcu-w ogó-nie myśli
carl saganleczżycienie wiedokądpodążanie ma żad­ne­godługo­ter­mi­nowe­gopla­nunie myślio końcuw ogólenie myślinie is­tniejeumysłw którym od­by­wałby siępro­cesmyśle­niaewo­luc­ja sta­nowiprze­ciwieństwote­leolo­giiycie jest roz­rzut­nei śle­penie znapojęciaspra­wied­li­wościmoże so­biepoz­wo­lićna marnotrawstwolecz życieżycie nie wiedokąd podążanie ma żad­ne­go długo­ter­mi­nowe­godługo­ter­mi­nowe­go pla­nunie myśli o końcuw ogóle nie myślinie is­tnieje umysłw którym od­by­wałby się pro­cespro­ces myśle­niaewo­luc­ja sta­nowi prze­ciwieństwoprze­ciwieństwo te­leolo­giiŻycie jest roz­rzut­ne i śle­penie zna pojęciapojęcia spra­wied­li­wościmoże so­bie poz­wo­lićpoz­wo­lić na marnotrawstwolecz życie nie wienie ma żad­ne­go długo­ter­mi­nowe­go pla­nuw którym od­by­wałby się pro­ces myśle­niaewo­luc­ja sta­nowi prze­ciwieństwo te­leolo­giinie zna pojęcia spra­wied­li­wościmoże so­bie poz­wo­lić na marnotrawstwo

Mu­si zna­leźć się w dniu ta­ka po­ra, kiedy człowiek ro­biący pla­ny na przyszłość za­pomi­na o nich i postępu­je tak, jak gdy­by nig­dy nie miał żad­nych planów. Mu­si zna­leźć się w dniu ta­ka po­ra, kiedy człowiek mający prze­mawiać mil­knie. I umysł je­go nie snu­je już roz­ważań, ale py­ta: czy one w ogóle coś znaczą? Naj­bar­dziej fas­cy­nuje mnie w by­ciu człowiekiem to, że całe Życie do cze­goś dąży, go­ni. Życie to inaczej po­wol­ny pro­ces umiera­nia. Mi­mo te­go, nie myśli­my o umiera­niu, a cie­szy­my się tym życiem. Ta­ka jest na­tura ludzka.Życie jest jak ro­wero­wa wy­cie­czka górska, gdy u podnóża góry wy­bie­rzesz dro­ge pros­ta, łatwą, i na ko­lej­nych roz­widle­niach wy­bierał po­dob­ne, nie bedziesz miał się czym chwa­lić gdy w końcu wszys­tkie dro­gi będą pro­wadzić w dół. Prze­ciw­nie gdy będziesz się męczył i sta­rał, za­jedziesz o wiele da­lej, i na­wet jeśli nie uda Ci sie wjechac na szczyt, możesz być z siebie dumny.W ogóle nie myślę o tym, co będzie jut­ro, ani o tym, co było wczo­raj. Nie myślę na­wet o tym, co zdarzy się za dziesięć mi­nut. Dla mnie is­tnieje tyl­ko ta chwi­la. Jeśli jest dob­ra, skar­bie, to czuję się szczęśli­wa. A jeśli kiep­ska, jak choćby pod­czas czy­tania te­go spra­woz­da­nia, po pros­tu cze­kam, aż prze­minie. Każdą chwilę trak­tuję odrębnie. I ty też po­win­naś się te­go nauczyć.Kto­kol­wiek myśli, że życie jest spra­wied­li­we, jest fałszy­wie poinformowany.Nie mam cza­su na je­sien­ne smut­ki, bo życie toczy się Te­raz. Nie zna­my Jut­ra, ale wiemy o Dziś. Właśnie dzi­siaj jest dzień, żeby po­wie­dzieć so­bie, że życie jest Piękne, bo Jest. Życie jest faj­ne, bo jes­tem faj­na/faj­ny. Życie jest ra­dos­ne, bo pot­ra­fię się Uśmie­chnąć i po­dać ten pro­myk dalej.