Led­wo co zdążyłam za­pom­nieć...po co mi o so­bie przypomniałeś...


led­wo-co zdążyłam-za­pom­niećpo-co mi o so­bie-przypomniałeś
płonącaled­woco zdążyłamza­pom­niećpoco mi o so­bieprzypomniałeśled­wo co zdążyłamco zdążyłam za­pom­niećpoza­pom­niećpo co mi o so­bieco mi o so­bie przypomniałeśled­wo co zdążyłam za­pom­niećpoco zdążyłam za­pom­niećpo co mi o so­bieza­pom­niećpo co mi o so­bie przypomniałeśled­wo co zdążyłam za­pom­niećpo co mi o so­bieco zdążyłam za­pom­niećpo co mi o so­bie przypomniałeśled­wo co zdążyłam za­pom­niećpo co mi o so­bie przypomniałeś

Człowiek jest tak moc­no związa­ny ze sobą, że trud­no mu o so­bie za­pom­nieć, można jed­nak wy­robić w so­bie zwyczaj myśle­nia o innych.Cza­sem pragnę o czymś za­pom­nieć, tak po pros­tu wyrzu­cić to z pa­mięci... ale niektórych rzeczy po pros­tu nie da się za­pom­nieć. Ta­kie wy­darze­nia po­zos­tają w pa­mięci, aż do śmierci...Prze­baczyć - to nie znaczy za­pom­nieć - bo za­pom­nieć się nie da. To znaczy żyć da­lej ra­zem: podjąć wspólną drogę, choć już nie na tej sa­mej zasadzie.znów Chrys­tus zmar­twychwstał znów Prawdziwie zdążyłam do kościoła na ko­niec mszy więc pew­nie się nie liczy bar­szcz jeszcze w butelce wie­czo­rem po pra­cy ugotuję za­pom­nielis­my o chrzanie ale przynajmniej podzieli­liśmy się ra­no jaj­kiem jak­by żółtko mogło nas zbawić Używ­ki po­magają za­pom­nieć.... Ale o nich już nie za­pom­nisz... Da­mian K.2016 Tak często nie pot­ra­fimy za­pom­nieć o in­nych, gdy in­ni za­pom­nieli o Nas.