Let­nim dniem, w kapeluszu wi­tam cię przy pociągu. Ma­lino­wym pocałunkiem zat­rzy­mam cię przy sobie. Wiatr zer­wał się te­go ranka gdy pat­rzyłeś mi w oczy. Nie mówi się o tym, co działo się pod po­wieką nocy. Naj­piękniej­szy jest dzień rozświet­lo­ny twoim uśmiechem. I chcę się kochać, tak bar­dzo chcę się kochać! Gdy widzi się ciebie, pat­rzące­go na mnie, nie widzące­go ni­kogo innego.  


let­nim-dniem-w kapeluszu-wi­tam-ę-przy-pociągu-ma­lino­wym-pocałunkiem-zat­rzy­mam-ę-przy-sobie-wiatr-zer­wał ę-te­go-ranka-gdy
solus.amorlet­nimdniemw kapeluszuwi­tamcięprzypociąguma­lino­wympocałunkiemzat­rzy­mamsobiewiatrzer­wał sięte­gorankagdypat­rzyłeśmi w oczyniemówi sięo tymcodziało siępodpo­wiekąnocynaj­piękniej­szyjest dzieńrozświet­lo­nytwoimuśmiechemchcę siękochaćtakbar­dzokochaćgdywidzi sięciebiepat­rzące­gona mnieniewidzące­goni­kogoinnego let­nim dniemw kapeluszu wi­tamwi­tam cięcię przyprzy pociąguma­lino­wym pocałunkiempocałunkiem zat­rzy­mamzat­rzy­mam cięcię przyprzy sobiewiatr zer­wał sięzer­wał się te­gote­go rankaranka gdygdy pat­rzyłeśpat­rzyłeś mi w oczynie mówi sięmówi się o tymco działo siędziało się podpod po­wiekąpo­wieką nocynaj­piękniej­szy jest dzieńjest dzień rozświet­lo­nyrozświet­lo­ny twoimtwoim uśmiechemi chcę sięchcę się kochaćtak bar­dzobar­dzo chcę sięchcę się kochaćgdy widzi sięwidzi się ciebiepat­rzące­go na mnienie widzące­gowidzące­go ni­kogoni­kogo innegow kapeluszu wi­tam cięwi­tam cię przycię przy pociąguma­lino­wym pocałunkiem zat­rzy­mampocałunkiem zat­rzy­mam cięzat­rzy­mam cię przycię przy sobiewiatr zer­wał się te­gozer­wał się te­go rankate­go ranka gdyranka gdy pat­rzyłeśgdy pat­rzyłeś mi w oczynie mówi się o tymco działo się poddziało się pod po­wiekąpod po­wieką nocynaj­piękniej­szy jest dzień rozświet­lo­nyjest dzień rozświet­lo­ny twoimrozświet­lo­ny twoim uśmiechemi chcę się kochaćtak bar­dzo chcę siębar­dzo chcę się kochaćgdy widzi się ciebienie widzące­go ni­kogowidzące­go ni­kogo innego

Jes­teś daleko A może sie­dzisz obok? Znaczysz dla mnie dużo, Przy To­bie pragnę być sobą. Zam­knę oczy, Gdy je ot­worze chcę Ciebie przy so­bie, Uczuć do­tyk i na­pawać się uśmiechem. Kochać Cię Bar­dziej niż wcześniej. Budzić się przy To­bie i pat­rzeć, jak zasypiasz... Chcę by wie­dział o tym świat, Lecz to będzie nasza słod­ka tajemnica...Chcenia'. Chciałabym, żebyś przes­tał się tak spie­szyć. Żebyś się zat­rzy­mał. Wziął mnie w ra­miona. Przy­cisnął do siebie moc­no i po­wie­dział, że dla nas czas nie istnieje. Chcę Cię mieć. Chcę, żebyś był mój. Na włas­ność. Chcę Cię po­siadać i chcę, żebyś i Ty mnie po­siadał. Wszędzie.Jak­kolwiek. Kiedy­kol­wiek.Wczo­raj. Te­raz.Jut­ro. Już.Chcę. Ciebie. Ewen­tual­nie, zro­bię dla Ciebie wszystko.Chcę ją kochać. Chcę się jej od­dać. Chcę ją po­siąść pod każdym względem chcę zacho­wywać się nor­malnie wo­bec dru­giego człowieka pro­wadzić z nim nor­malne życie. Nie chcę bać się miłości nie chcę bać się kochać i być kocha­nym. Mam już cho­ler­nie do­syć sa­mot­ności. Nie daję ra­dy i jest mi wstyd.Zno­wu wszys­tko się zaczy­na .. Myślę Kocham ... Two­ja Wi­na .. Ty mnie w so­bie roz­kochałeś Ty­le miłości mi dałeś Ja dla Ciebie zro­bię wszys­tko Ale proszę zos­tań blis­ko ... Po­wie­dzieć Ci Kocham ..To za mało .. Chcę budzić się przy To­bie co ra­no .. Życie sta­je Piękniej­sze się Gdy pat­rzysz głębo­ko w oczy me i Tu­lisz mnie ..jak nig­dy nikt Na zaw­sze chcę z Tobą być .! On tu był. Czuję za­pach je­go perfum. Zaw­sze tak pięknie pachniał i przy­nosił róże. Ta­kie czer­wo­ne, jak to wi­no, które pi­liśmy tam­tej nocy. Po­pat­rz mi w oczy. Widzisz? Tańczy­liśmy przy akom­pa­niamen­cie ciszy. To On był mo­ja muzyką. Drażnił słuch swym de­likat­nym szep­tem. Po­wodo­wał, że świat zaczy­nał wirować. Gdy umilkł - błagałam o więcej. Droczył się ze mną za każdym razem. Dop­ro­wadzał do szaleństwa. Kar­mił szczęściem. Sta­nowił moją oazę.Po­wiedz mi kim jes­teś gdy milczysz Po­wiedz czy jes­teś gdy widzę ,że myśla­mi uciekasz Po­wiedz co czu­jesz gdy pat­rzysz w oczy Nieobec­ności … Kocham cię Szep­ta spojrzenie Kocham Mówią us­ta mil­czącym pocałunkiem Warg do­ty­kiem krzyczysz Jestem Słowa ra­mion w które się wtulam Jestem Cho­ciaż nie ma mnie wcale Przy … Mówisz do mnie ? …Tobie