Ludzie myślą, mówią i ro­bią to, cze­go nie wol­no ro­bić, o czym nie wol­no mówić ani mysleć.


ludzie-myślą-mówią-i ro­bią-to-cze­go-nie wol­no-ro­bić-o czym-nie wol­no-mówić-ani-mysleć
hugo dionizy steinhausludziemyśląmówiąi ro­biątocze­gonie wol­noro­bićo czymmówićanimyslećludzie myśląmówią i ro­biącze­go nie wol­nonie wol­no ro­bićo czym nie wol­nonie wol­no mówićmówić aniani myslećcze­go nie wol­no ro­bićo czym nie wol­no mówićnie wol­no mówić animówić ani myslećo czym nie wol­no mówić aninie wol­no mówić ani myslećo czym nie wol­no mówić ani mysleć

Jeśli nie możemy zmienić te­go, co nam za­pisa­ne, nie możemy mówić o is­tnieniu wol­nej wo­li. Ta­kiego wy­boru nie miał ani Ju­dasz Is­ka­riota ani Piotr. Jeśli więc możemy sa­mi do­kony­wać wy­bory, po co więc mówić, że ktoś nad na­mi ma w ogóle ja­kieś pla­ny co do nasze­go istnienia? Wol­ność nie włazi w człowieka po przeczy­taniu książek. Wol­ność przychodzi po spot­ka­niu dru­giego wol­ne­go człowieka. Kiedy niewol­nik spot­ka człowieka wol­ne­go al­bo go za tę je­go wol­ność zniena­widzi, al­bo sam sta­je się wolny.Jak w ogóle opi­sać miłość, w której nic się nie dzieje i dziać nie może, miłość której ujaw­nić nie wol­no ani jed­nym słowem, ani jed­nym drgnięciem twarzy, ani jed­nym spoj­rze­niem? Miłość zaw­sze do cze­goś dąży, na coś cze­ka, a na cóż mogłem cze­kać ja, cze­go się spodziewać? W dzi­siej­szym świecie nie wol­ność jest prob­le­mem. Wol­ność już jest. Po­zos­tało py­tanie: co zro­bić z wolnością? Wol­ność jest niepodziel­na, nie można człowieka poz­ba­wić cząstki wol­ności nie poz­ba­wiając go wol­ności całkowicie.