Ludzie w większości przypadków poddają się wówczas, gdy są już na progu zwycięstwa. Rezygnują tuż przed metą. W ostatniej minucie gry, na metr przed linią, za którą jest zwycięstwo.


ludzie-w-większoś-przypadków-poddają-ę-wówczas-gdy-są-już-na-progu-zwycięstwa-rezygnują-ż-przed-metą-w-ostatniej-minucie-gry-na-metr
h. ross perotludziewiększościprzypadkówpoddająsięwówczasgdyjużnaproguzwycięstwarezygnujątużprzedmetąostatniejminuciegrymetrliniązaktórąjestzwycięstwoludzie ww większościwiększości przypadkówprzypadków poddająpoddają sięsię wówczasgdy sąsą jużjuż nana proguprogu zwycięstwarezygnują tużtuż przedprzed metąw ostatniejostatniej minucieminucie gryna metrmetr przedprzed liniąza którąktórą jestjest zwycięstwoludzie w większościw większości przypadkówwiększości przypadków poddająprzypadków poddają siępoddają się wówczasgdy są jużsą już najuż na proguna progu zwycięstwarezygnują tuż przedtuż przed metąw ostatniej minucieostatniej minucie gryna metr przedmetr przed liniąza którą jestktórą jest zwycięstwo

Zdarza się częstok­roć, że ko­bieta uk­ry­wa przed mężczyzną całą na­miętność, którą czu­je względem niego, wówczas gdy ten uda­je przed nią to, cze­go nie czuje.Widzę w nim [w losie] podobieństwo do rwącej rzeki, która gdy wyleje, zatapia równiny, przewraca drzewa i domy, zabiera grunt w jednym miejscu, układa w innym, każdy przed nią ucieka, każdy ustępuje przed jej wściekłością, nie mogąc jej się oprzeć. Lecz chociaż taką jest rzeka, nie znaczy, że ludzie, gdy spokój powróci nie mogli zabezpieczyć [...]Jesteś urodzony, by zwyciężać, jednakże, aby być zwycięzcą musisz zaplanować zwycięstwo, przygotować się do zwycięstwa i oczekiwać zwycięstwa.Jesteś urodzony, by zwyciężać, jednakże, aby być zwycięzcą, musisz zaplanować zwycięstwo, przygotować się do zwycięstwa i oczekiwać zwycięstwanie sposób zmilczeć tej ciszy przed burzą która nim ją os­tatnia krop­la po­tu spełni już się kotłuje w oku wyobraźni ma­miąc nas wszys­tki­mi ko­lora­mi tęczy nie sposób nie słyszeć tej ciszy w rytm burzy która błys­ka­wice źre­nica­mi miota pod­pa­lając dusze po­dat­ne na szepty wy­wołując dreszcze gdy naj­dzie ochota nie sposób nie utonąć w tej ciszy po burzy która gdy już złamie masztu wsty­du opór przyk­ry­wa nas żag­lu spełnienia pościelą cho­wając przed światem co wi­ruje wokół Odys, lis­to­pad 2014 http://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/11/13/w-oku-cyklonu-wyobrazni-inny-dialog-z-m/ Widzę w nim [w losie] podobieństwo do rwącej rzeki, która gdy wyleje, zatapia równiny, przewraca drzewa i domy, zabiera grunt w jednym miejscu, układa w innym, każdy przed nią ucieka, każdy ustępuje przed jej wściekłością, nie mogąc jej się oprzeć. Lecz chociaż taką jest rzeka, nie znaczy, że ludzie, gdy spokój powróci nie mogli zabezpieczyć się groblami i tamami w taki sposób, żeby ona, przybierając później, albo popłynęła kanałem, albo żeby jej impet nie był tak nieokiełznany ani tak szkodliwy.