Ludziom nig­dy nie spra­wia prob­le­mu poz­by­cie się przeszłości, gdy ta sta­je się zbyt trud­na. Ciało spłonie, fo­tog­ra­fie spłoną, a pa­mięć, cóż to ta­kiego? Poz­ba­wione ładu i składu wędrówki głupców, którzy nie widza pot­rze­by zapominania.


ludziom-nig­dy-nie spra­wia-prob­­mu-poz­by­cie ę-przeszłoś-gdy- sta­ ę-zbyt-trud­na-ciało spłonie-fo­tog­ra­fie-spłoną
jeanette wintersonludziomnig­dynie spra­wiaprob­le­mupoz­by­cie sięprzeszłościgdyta sta­je sięzbyttrud­naciało spłoniefo­tog­ra­fiespłonąa pa­mięćcóżto ta­kiegopoz­ba­wioneładui składuwędrówkigłupcówktórzynie widzapot­rze­byzapominanialudziom nig­dynig­dy nie spra­wianie spra­wia prob­le­muprob­le­mu poz­by­cie siępoz­by­cie się przeszłościgdy ta sta­je sięta sta­je się zbytzbyt trud­nafo­tog­ra­fie spłonącóż to ta­kiegopoz­ba­wione ładuładu i składui składu wędrówkiwędrówki głupcówktórzy nie widzanie widza pot­rze­bypot­rze­by zapominanialudziom nig­dy nie spra­wianig­dy nie spra­wia prob­le­munie spra­wia prob­le­mu poz­by­cie sięprob­le­mu poz­by­cie się przeszłościgdy ta sta­je się zbytta sta­je się zbyt trud­napoz­ba­wione ładu i składuładu i składu wędrówkii składu wędrówki głupcówktórzy nie widza pot­rze­bynie widza pot­rze­by zapominania

Weszliśmy we dwóch, chodź pa­nował tam smród nie do zniesienia. W mie­szka­niu harmider, bez ładu ni składu a ciało w trzydniowym sta­dium rozkładu leżało, lecz rzy­gać nam się nie chciało. -Moon G
weszliśmy-we dwóch-chodź-pa­nował-tam-smród-nie-do zniesienia-w-mie­szka­niu-harmider-bez-ładu- składu-a-ciało-w trzydniowym-sta­dium
Ko­biety są jak fo­tog­ra­fie; ja­kiś głupiec sta­ran­nie przecho­wuje kliszę, pod­czas gdy ludzie in­te­ligen­tni dzielą się odbitkami. -Henry Francois Becque
ko­biety-są jak fo­tog­ra­fie-ja­kiś-głupiec-sta­ran­nie-przecho­wuje-kliszę-pod­czas-gdy-ludzie-in­te­ligen­tni-dzielą ę
Ge­niusz po­lega na tym, że za­biera się on za coś trud­ne­go i spra­wia, że sta­je się łatwe. -George Hamilton-Gordon
ge­niusz-po­lega-na tym-że za­biera ę-on za coś-trud­ne­go-i spra­wia-że sta­ ę-łatwe