Mówią, że dwa ra­zy nie wchodzi się do tej sa­mej rze­ki. Za­ryzy­kowałam.I co się stało? Nies­te­ty wo­dy przyb­rało, a bieg rze­ki szyb­ko się zmienił.


mówią-że dwa-ra­zy-nie wchodzi ę-do tej ­mej-rze­ki-za­ryzy­kowałami co ę-stało-nies­te­ty-wo­dy-przyb­rało-a bieg-rze­ki
opuszczonamówiąże dwara­zynie wchodzi siędo tej sa­mejrze­kiza­ryzy­kowałami co sięstałonies­te­tywo­dyprzyb­rałoa biegrze­kiszyb­ko sięzmieniłże dwa ra­zyra­zy nie wchodzi sięnie wchodzi się do tej sa­mejdo tej sa­mej rze­kinies­te­ty wo­dywo­dy przyb­rałoa bieg rze­kirze­ki szyb­ko sięszyb­ko się zmieniłże dwa ra­zy nie wchodzi sięra­zy nie wchodzi się do tej sa­mejnie wchodzi się do tej sa­mej rze­kinies­te­ty wo­dy przyb­rałoa bieg rze­ki szyb­ko sięrze­ki szyb­ko się zmienił

nie-wchodzi ę-dwa-ra­zy-do tej ­mej-rze­ki-a co-śli-okaże-ę-że  miłość-była-jeziorem 
`Nie wchodzi się dwa ra­zy do tej sa­mej rze­ki.. chy­ba ze ktoś z za­miłowa­nia lu­bi po­pełniać błędy. -bluecaffe
`nie-wchodzi ę-dwa-ra­zy-do tej ­mej-rze­ki-chy­ba ze ktoś-z za­miłowa­nia-lu­bi-po­pełniać-błędy