Mąż sta­ry - wid­mo, które chodzi po do­mu i brzdąka łańcucha­mi małżeńskimi.


mąż-sta­ry- wid­mo-które-chodzi-po do­mu-i brzdąka-łańcucha­mi-łżeńskimi
magdalena samozwaniecmążsta­ry wid­moktórechodzipo do­mui brzdąkałańcucha­mimałżeńskimimąż sta­ryktóre chodzichodzi po do­mupo do­mu i brzdąkai brzdąka łańcucha­miłańcucha­mi małżeńskimiktóre chodzi po do­muchodzi po do­mu i brzdąkapo do­mu i brzdąka łańcucha­mii brzdąka łańcucha­mi małżeńskimiktóre chodzi po do­mu i brzdąkachodzi po do­mu i brzdąka łańcucha­mipo do­mu i brzdąka łańcucha­mi małżeńskimiktóre chodzi po do­mu i brzdąka łańcucha­michodzi po do­mu i brzdąka łańcucha­mi małżeńskimi

Mąż stary - widmo, które chodzi po domu i brzęka małżeńskimi łańcuchami.Nie zakładaj mi łańcucha Daj mi ciepło Miłość Dach nad głową Posiłek Ale nie zakładaj mi łańcucha Będę wier­nie stał pod drzwiami Ra­no, gdy wychodzisz z domu Będę stał też wieczorami Gdy nie będzie komu Ale proszę Nie zakładaj mi łańcucha Chcę być wolny I kochany Nie stłamszony I niechciany Najbardziej rozczarowane małżeństwem są te kobiety, które wyszły za mąż, by nie pracować.Po­wiadają: mąż sta­nu. A gdzie żona? Żona ma się za­dowo­lić stanikiem? Arys­tokrac­ja się przeżyła: to nie ludzie - to wid­ma! Za długo no­siła na so­bie ludzkość te wid­mo­we wszy. Ka­pita­lizm to złośli­wy no­wotwór, który zaczął gnić, zja­dać i gan­gre­nować or­ga­nizm, który go wy­dał - oto dzi­siej­sza społeczna struk­tu­ra. Trze­ba zre­for­mo­wać ka­pita­lizm, nie niszczyć inic­ja­tywy prywatnej.Mąż po no­cy spędzo­nej w bur­de­lu wra­ca nad ra­nem do domu - Gdzie masz wypłatę? - py­ta wściekła żona - Wszys­tko prze­jebałem - od­po­wiada mąż