Mężczyz­na, jak wiado­mo, składa się głównie z żołądka.


mężczyz­na-jak wiado­mo-składa ę-głównie-z żołądka
joanna chmielewskamężczyz­najak wiado­moskłada sięgłówniez żołądkaskłada się główniegłównie z żołądkaskłada się głównie z żołądka

Miłość jest to ja­kieś nie wiado­mo co, przychodzące nie wiado­mo skąd i nie wiado­mo jak, i spra­wijące ból nie wiado­mo dlaczego.Per­fu­my fas­cy­nowały go od daw­na. Są jak wiado­mości, którą chce się prze­kazać. Nie pot­rze­ba do te­go żad­ne­go języ­ka. Można być głucho­niemym, można być z in­nej cy­wili­zac­ji, a i tak zro­zumie się tę wiado­mość. W per­fu­mach jest ja­kiś ir­racjo­nal­ny, ta­jem­niczy element.Meżczyz­na to mężczyz­na. Ale przys­tojny mężczyz­na to zu­pełnie coś innego.Wystrzegaj się pedantów, którzy zadręczają się rozwlekaniem najmniejszych nawet spraw. Z obcowania z takimi nie będziesż miał innej korzyści, jak przykrość połączoną z odrazą, gdyż są oni podobni do źle trawiącego żołądka, w którym nawet przysmaki powodują nudności.Ciężki jest los współczes­nej ko­biety. Mu­si ubierać się jak chłopak, wyglądać jak dziew­czy­na, myśleć jak mężczyz­na i pra­cować jak koń.Ko­bieta i mężczyz­na to dwa światy, jak We­nus i Mars, które wiedzą się nawza­jem, ciążą ku so­bie, ale nig­dy się nie prze­nikną. We­nus dla Mar­sa nie opuści swej dro­gi, ani ko­bieta dla mężczyz­ny nie wyrzek­nie się swoich przeznaczeń.