Ma­ma hu­mor ma anielski, w do­mu sa­lon jest fryzjerski. Zu­zia pełno ma roboty, przes­traszo­ne siedzą koty. Sie­dzi je­den,sie­dzi drugi, nie są łase na usługi. Miś Michaszek ma życzenie! i za­mowił już golenie! Do strzyżenia siedzą lale, chcą być piękne w Karnawale! I lokówka,papiloty... re­ce bolą od roboty! Zu­ziu obiad! ma­ma wo­la.prze­cież jut­ro cze­ka szkoła! Masz rachunki,malowanie i do­mowe jest zadanie. Zu­zia śpie­sznie kar­tkę wiesza: Sa­lon,,Zu­zia,, zamykamy, bar­dzo pan­stwa przep­rasza­my i na jut­ro zapraszamy. 12.02.2013 mo­jej kocha­nej Mai 


ma­-hu­mor- anielski-w-do­mu-­lon-jest fryzjerski-zu­zia-pełno- roboty-przes­traszo­ne-siedzą-koty-sie­dzi-­densie­dzi-drugi-nie
anja16ma­mahu­morma anielskido­musa­lonjest fryzjerskizu­ziapełnoma robotyprzes­traszo­nesiedząkotysie­dzije­densie­dzidruginiesą łasena usługimiśmichaszekma życzenieza­mowiłjużgoleniedostrzyżenialalechcąbyćpięknew karnawalelokówkapapilotyre­ceboląod robotyzu­ziuobiadma­mawo­laprze­cieżjut­rocze­kaszkołamaszrachunkimalowaniedo­mowejest zadanieśpie­szniekar­tkęwieszasa­lonzu­ziazamykamybar­dzopan­stwaprzep­rasza­mynazapraszamy12022013mo­jejkocha­nejmai ma­ma hu­morw do­mudo­mu sa­lonsa­lon jest fryzjerskizu­zia pełnopełno ma robotyprzes­traszo­ne siedząsiedzą kotynie są łasesą łase na usługimiś michaszekmichaszek ma życzeniei za­mowiłza­mowił jużjuż goleniedo strzyżeniastrzyżenia siedząsiedzą lalechcą byćbyć pięknepiękne w karnawalere­ce boląbolą od robotyzu­ziu obiadjut­ro cze­kacze­ka szkołai do­mowedo­mowe jest zadaniezu­zia śpie­sznieśpie­sznie kar­tkękar­tkę wieszabar­dzo pan­stwapan­stwa przep­rasza­myprzep­rasza­my ii nana jut­rojut­ro zapraszamymo­jej kocha­nejkocha­nej mai ma­ma hu­mor ma anielskiw do­mu sa­londo­mu sa­lon jest fryzjerskizu­zia pełno ma robotyprzes­traszo­ne siedzą kotynie są łase na usługimiś michaszek ma życzeniei za­mowił jużza­mowił już goleniedo strzyżenia siedząstrzyżenia siedzą lalechcą być pięknebyć piękne w karnawalere­ce bolą od robotyjut­ro cze­ka szkołai do­mowe jest zadaniezu­zia śpie­sznie kar­tkęśpie­sznie kar­tkę wieszabar­dzo pan­stwa przep­rasza­mypan­stwa przep­rasza­my iprzep­rasza­my i nai na jut­rona jut­ro zapraszamymo­jej kocha­nej mai 

O NA­PALO­NYM RYŚKU Róbmy te psoty! No róbmy te psoty! Nie leż tak drętwo i bierz się do roboty! Cze­kam już miesiąc, ileż można czekać!? wy­dałem for­tunę, a ty ciągle zwlekasz! czy ty nie wiesz, jak bar­dzo chce mi się ru**chać?! no kur*a!!! prze­cież w in­struk­cji czy­tałem: ''LALKĘ WYS­TAR­CZY NADMUCHAĆ'' Przep­raszam za dys­komfort w czy­taniu, ja sa­ma czuję się znies­maczo­na i nie będę już te­go więcej czytać.Pozdrawiam!Niusza.Doświad­cze­nie jest bar­dzo kosztowną szkołą, niem­niej is­tnieją głup­cy, którzy w żad­nej in­nej nicze­go nie umieją się nauczyć.czy do pa­na mam pytanie może niech tak już zostanie ja nie mówię pan nie słucha lek­ka w ser­cu zawierucha kiedy spoj­rzy mi pan w dłonie ja ru­mieńcem się zasłonię nie wyk­luczam to jest rada da­mie prze­cież nie wypada cza­sem cisza nie dopowie co od daw­na sie­dzi w głowie in­nym ra­zem szep­tu pora ro­bi z wie­szcza amatora te­raz gdy jest pan tak blisko może skończmy już to wszystko choć im bliższe jest rozstanie chcę roz­począć to kochanie W kar­teczki zabawa w wa­zie ster­ta pomysłów ciałem i py­taniami okryta Tlą się świece na parapecie ktoś kar­tkę swą wybierze być może po­całunek złoży al­bo skra­wek siebie otworzy Wi­no już rozlane każdy cze­ka w na­pięciu na swo­je zadanie wa­za pus­tka­mi zaczy­na świecić słoneczny po­ranek zdążył nas przy­jem­nością oplecić Każde­go ran­ka budzę się z prze­kona­niem, że dzi­siaj w końcu od­ważę się mu to po­wie­dzieć. Jed­nak z każdą ko­lejną mi­nutą, przyb­liżającą mnie do spot­ka­nia z nim, uświada­miam so­bie, że nie dam ra­dy te­go zro­bić, nie te­raz, nie dziś. Nie wiem cze­go tak bar­dzo się boję, prze­cież, ja go wca­le nie kocham...Jut­ro jest zaw­sze świeże i wol­ne od błędów. [ang.: To­mor­row is al­ways fresh, with no mis­ta­kes in it.]