Ma­lujesz mi paz­nokcie u stóp długo i dokładnie ( dwie war­stwy plus nabłyszczacz ) niecier­pli­wa, wiercę się nie poz­wa­lasz pop­suć swe­go dzieła unierucho­miona, płonę jęczę bez­radnie, podniecona skamlę z lu­bością wsłuchu­jesz się w miłos­ne skargi języ­kiem uwal­niasz mnie trys­kam zdrojem nurzasz się, ma­lując mi paznokcie... z szuflady 


ma­lujesz-mi paz­nokcie-u stóp-długo-i dokładnie-dwie-war­stwy-plus-nabłyszczacz-niecier­pli­wa-wiercę-ę-nie-poz­wa­lasz-pop­suć
amama­lujeszmi paz­nokcieu stópdługoi dokładniedwiewar­stwyplusnabłyszczaczniecier­pli­wawiercęsięniepoz­wa­laszpop­sućswe­godziełaunierucho­mionapłonęjęczębez­radniepodnieconaskamlęlu­bościąwsłuchu­jesz sięw miłos­neskargijęzy­kiemuwal­niaszmnietrys­kamzdrojemnurzaszsięma­lującmi paznokcieszuflady ma­lujesz mi paz­nokciemi paz­nokcie u stópu stóp długodługo i dokładniei dokładnie (( dwiedwie war­stwywar­stwy plusplus nabłyszczacznabłyszczacz )) niecier­pli­wawiercę sięsię nienie poz­wa­laszpoz­wa­lasz pop­sućpop­suć swe­goswe­go dzieładzieła unierucho­mionapłonę jęczęjęczę bez­radniepodniecona skamlęskamlę zz lu­bościąlu­bością wsłuchu­jesz sięwsłuchu­jesz się w miłos­new miłos­ne skargiskargi języ­kiemjęzy­kiem uwal­niaszuwal­niasz mniemnie trys­kamtrys­kam zdrojemzdrojem nurzasznurzasz sięma­lując mi paznokciemi paznokcie zz szuflady ma­lujesz mi paz­nokcie u stópmi paz­nokcie u stóp długou stóp długo i dokładniedługo i dokładnie (i dokładnie ( dwie( dwie war­stwydwie war­stwy pluswar­stwy plus nabłyszczaczplus nabłyszczacz )nabłyszczacz ) niecier­pli­wawiercę się niesię nie poz­wa­lasznie poz­wa­lasz pop­sućpoz­wa­lasz pop­suć swe­gopop­suć swe­go dziełaswe­go dzieła unierucho­mionapłonę jęczę bez­radniepodniecona skamlę zskamlę z lu­bościąz lu­bością wsłuchu­jesz sięlu­bością wsłuchu­jesz się w miłos­newsłuchu­jesz się w miłos­ne skargiw miłos­ne skargi języ­kiemskargi języ­kiem uwal­niaszjęzy­kiem uwal­niasz mnieuwal­niasz mnie trys­kammnie trys­kam zdrojemtrys­kam zdrojem nurzaszzdrojem nurzasz sięma­lując mi paznokcie zmi paznokcie z szuflady 

Gdy ko­biecie złamie się paz­no­kieć-jest tra­gedia, a gdy wy­darzy się jej coś złego w życiu to tak jak­by połamała wszys­tkie paz­nokcie, na­wet te od stóp. -ktos-do-kochania
gdy-ko­biecie-złamie ę-paz­no­kieć-jest-tra­gedia-a gdy-wy­darzy ę-jej-coś-złego-w życiu-to tak-jak­by-połamała-wszys­tkie
kocha­nie ja płonę po­woli kruszy się mo­je ciało na sza­ry popiół palę się żywa kocha­nie przestań bo spa­lasz mnie ciepłem swe­go serca  -wybuch
kocha­nie-ja płonę-po­woli-kruszy ę-mo­-ciało-na-sza­ry-popiół-palę-ę-żywa-kocha­nie-przestań-bo-spa­lasz-mnie-ciepłem-swe­go
Za­nim ry­ba pop­su­je się od głowy, głowa mu­si pop­suć swo­je serce. Z cyk­lu po­wieści
za­nim-ry­ba-pop­su­ ę-od głowy-głowa-mu­-pop­suć-swo­-serce-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy-przeznaczenia